fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Doradcy podatkowi

O doradztwie audytorów zadecydują posłowie

123RF
Biegli rewidenci konsekwentnie opowiadają się za możliwością ograniczonego łączenia doradztwa z badaniem firm.

Wtorkowe posiedzenie specjalnej sejmowej podkomisji może rozstrzygnąć o kształcie ustawy o biegłych rewidentach i ich samorządzie. Jedną z kwestii, które w pracach sejmowych budzą najwięcej kontrowersji, jest zakres usług doradczych (np. w sprawach podatków czy wyceny przedsiębiorstw), które audytor może świadczyć na rzecz badanego podmiotu.

W ubiegłym tygodniu grupa 25 kancelarii doradztwa podatkowego opublikowała list otwarty, w którym domaga się ustanowienia całkowitego zakazu świadczenia takich usług. W poniedziałek z ripostą wystąpiła Krajowa Izba Biegłych Rewidentów. W piśmie podpisanym przez prezesa Krzysztofa Burnosa znalazło się przypomnienie, że takie usługi i tak będą według projektu mocno ograniczane. Na przykład biegły rewident nie będzie mógł opracowywać strategii podatkowej banku, jeśli bada jego sprawozdanie finansowe. „Pozbawienie przedsiębiorców możliwości wsparcia doradczego audytorów oznacza pozbawienie gospodarki ważnego mechanizmu bezpieczeństwa" – czytamy w piśmie. Stanowsko KIBR poparli Pracodawcy RP.

Za całkowitym zakazem doradzania audytowanym klientom opowiada się tylko część doradców podatkowych. Potwierdza to przewodnicząca ich samorządu prof. Jadwiga Glumińska-Pawlic.

– W tej sprawie wciąż trwają dyskusje. Wobec dużych różnic poglądów Krajowa Rada Doradców Podatkowych nie przyjęła jeszcze jednolitego stanowiska – zastrzega Glumińska-Pawlic.

Rządowy projekt ustawy nie przewiduje bezwzględnego zakazu łączenia audytu z doradztwem. Ogranicza m.in. wysokość wynagrodzenia za dodatkowe usługi do 50 proc. należności biegłego rewidenta.

W środowisku audytorów i niektórych doradców podatkowych podnosi się argumenty, że całkowity zakaz łączenia audytu z innymi usługami prowadziłby do poważnych zaburzeń na rynku. Oznaczałoby to bowiem np. niemożność wyceny firm wchodzących na giełdę przez audytorów, którzy zazwyczaj znają je najlepiej.

etap legislacyjny: przed II czytaniem w Sejmie

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA