fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Dane osobowe

Czy można żądać podania numeru rejestracyjnego podczas opłaty za parkowanie

Fotolia.com
Radni mogą w uchwale dotyczącej strefy płatnego parkowania żądać podania numeru rejestracyjnego samochodu.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach oddalił skargę właściciela samochodu. Dotyczyła ona uchwały radnych jednego ze śląskich miast w sprawie strefy płatnego parkowania.

Nie podobało mu się, że w wypadku zakupu biletu w parkomacie musi podać numer rejestracyjny parkującego samochodu. Jego zdaniem uchwała narusza prawo do prywatności wynikające z konstytucji. Tylko bowiem ustawa może zobowiązywać właścicieli samochodów do podania takich informacji.

Według niego numer rejestracyjny samochodu może prowadzić do identyfikacji osoby, a więc stanowi dane osobowe. A te powinny być przetwarzane tylko w przypadkach, gdy jego celu nie można w rozsądny sposób osiągnąć w inny sposób.

W odpowiedzi na skargę władze miasta wniosły o jej odrzucenie, ponieważ właściciel samochodu nie ma legitymacji do złożenia skargi. Uchwała nie narusza jego interesu prawnego. Poza tym numer rejestracyjny stanowi daną osobową. W przypadku niepodzielenia tego poglądu przez WSA władze podniosły, że obowiązek podania numeru rejestracyjnego samochodu jest niezbędny do prawidłowego zakwalifikowania pobranej opłaty za postój konkretnego samochodu.

WSA nie doszukał się naruszenia prawa. Według niego przyjęte w uchwale rozwiązania są więc prawidłowe i nie naruszają zasad konstytucyjnych oraz innych ustaw.

Sąd uznał, że tradycyjny numer rejestracyjny, składający się z liter i cyfr, nie jest daną osobową, gdyż określenie tożsamości osoby parkującej (właściciela, posiadacza) wymagałoby nadmiernych kosztów, czasu lub działań.

Z tych samych samochodów korzystają bowiem często różne osoby, w różnych miejscach, są one niejednokrotnie rejestrowane na więcej niż jeden podmiot. W takich wypadkach nie da się powiązać samochodu z określoną osobą w sposób łatwy i niewymagający nadzwyczajnych nakładów. Numer rejestracyjny identyfikuje pojazd, a nie osobę.

WSA przyznał, że istnieje jednak możliwość oznaczenia pojazdu tzw. tablicami rejestracyjnymi indywidualnymi. Niemniej jednak nie ma żadnych przeszkód, by takie indywidualne oznaczenie w sposób dość łatwy (lub wręcz wprost) pozwalało zidentyfikować właściciela pojazdu, jeśli będzie to określenie dla niego bardzo charakterystyczne i zindywidualizowane, pozwalające się zorientować, o jaką osobę chodzi. Są to jednak przypadki marginalne.

Sygnatura akt: II SA/Gl 593/18

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA