fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Daesh

"Dżihad? Poczekam na Grę o Tron"

AFP
Po tym jak jeden z działaczy broniących praw człowieka, Iyad El-Baghdadi, zamieścił na swoim twitterowym koncie apel samozwańczego kalifa Abu Bakr al-Baghdadiego wzywającego do dżihadu wszystkich muzułmanów w sieci pojawiło się mnóstwo ironicznych reakcji internautów.

Apel przywódcy Daesh cytowany przez Iyada El-Baghdadiego brzmi: "Wzywamy wszystkich muzułmanów, by przyłączyli się do naszej walki, zwłaszcza tych, którzy żyją w kraju dwóch świątyń (Arabii Saudyjskiej - red.)".

"Chcę poczekać do kwietnia i zobaczyć co się stanie z Jonem Snow (jeden z bohaterów "Gry o tron")" - napisał w odpowiedzi na apel jeden z internautów. Inny stwierdził, że dostał grę FIFA'16 na święta i jest zbyt zajęty graniem. Kolejny woli oglądać programy na Netlfixie.

Jeden z internautów zadeklarował natomiast, że zajmie się dżihadem dopiero wtedy, gdy Liverpool wygra Premier League. Inny napisał, że musi wrócić do domu przed 8 wieczorem i pytał, czy do tego czasu walka się zakończy. Często pojawiającym się zajęciem, które - według internautów - uniemożliwia im wzięcie udział w dżihadzie, było mycie naczyń. 

"Jestem niewiernym, ale właśnie kończę Fallouta 4, więc będę miał dużo czasu. Czy mogę się dołączyć?" - pytał natomiast jeden z użytkowników Twittera rozważający pozytywną reakcję na apel. 

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA