fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Cudzoziemcy

Cudzoziemcy: firmy prościej sprowadzą pracownika zza granicy

Adobe Stock
Na rynku brakuje kilkuset tysięcy rąk do pracy. Rząd zapowiada zmiany w przepisach.

Z informacji, do których dotarła „Rzeczpospolita", wynika, że najpóźniej w wakacje przedsiębiorcy zyskają nową możliwość sprowadzania pracowników z zagranicy na uproszczonych zasadach. Tym razem nie będzie miał znaczenia kraj pochodzenia pracownika, lecz zawód, jaki wykonuje. Do Ukraińców, Białorusinów, Rosjan, Armeńczyków, Gruzinów i Mołdawian dołączą więc specjaliści z całego świata. Jacy dokładnie? Dwadzieścia zawodów, które będą korzystać z preferencji, już niedługo wskaże minister rodziny, pracy i polityki społecznej. Projekt rozporządzenia trafi do konsultacji społecznych w ciągu dwóch tygodni.

Dwadzieścia zawodów to za mało

– Współpracujemy z ministerstwem przy opracowywaniu listy zawodów korzystających z preferencji, jednak założenie tego rozporządzenia nie odpowiada aktualnym potrzebom rynku pracy – zauważa Grzegorz Baczewski, zastępca dyrektora generalnego Konfederacji Lewiatan. – W polskiej klasyfikacji zawodów i specjalności jest obecnie wymienione grubo ponad 2 tys. zawodów. Nie sposób z tego wybrać dwadzieścia, tak by zaspokoić potrzeby polskich przedsiębiorców.

– Lepszym rozwiązaniem byłoby określenie branż, które mogłyby korzystać z możliwości sprowadzania pracowników z zagranicy na preferencyjnych zasadach – dodaje Michał Wysłocki, ekspert BCC w dziedzinie legalizacji pobytu i pracy cudzoziemców w Polsce, prawnik w kancelarii Sadkowski i Wspólnicy. – Najlepiej byłoby zaś, gdyby rząd otworzył możliwość ściągania do pracy w Polsce na uproszczonych zasadach pracowników, np. z Indii czy Nepalu. Byłoby to lepsze niż lista dwudziestu zawodów, na której zabraknie wielu specjalizacji niezbędnych obecnie w Polsce – dodaje.

– Powinniśmy natychmiast rozszerzyć listę krajów objętych uproszczoną procedurą o dodatkowe 14, w tym dla przykładu o Filipiny, gdzie żyje 75 mln katolików – proponuje Grzegorz Tokarski, ekspert Pracodawców RP. – Konieczne jest także uszczelnienie zatrudnienia cudzoziemców. Najświeższy raport NIK wskazał bowiem, iż tylko 10 proc. osób, którym wydano wizy, zarejestrowanych zostało w ZUS. Należy więc zakazać zatrudnienia na podstawie umowy o dzieło, których w ZUS nie widać, i nałożyć sankcje na obcokrajowców, którzy po przekroczeniu granicy nie podejmują oskładkowanego zatrudnienia. To jest naprawdę proste – twierdzi Tokarski.

Z szacunków Pracodawców RP wynika, że uszczelnienie legalności zatrudnienia cudzoziemców oraz ułatwienie ich napływu do Polski oraz wydłużenie okresu ich zatrudnienia, spowoduje wpływy do budżetu państwa na poziomie 20 mld zł rocznie.

Urzędy nie ułatwiają

– Od początku tego roku przedsiębiorcom trudniej jest zatrudniać pracowników na okres dłuższy niż sześć miesięcy przewidziane w procedurze uproszczonej – mówi Michał Wysłocki. – Jeśli pracodawca stara się o dłuższe zezwolenie na pracę dla cudzoziemca, urząd wojewódzki bardzo skrupulatnie sprawdza, czy spełnia on wszystkie wymagania stawiane mu przez pracodawcę. Dochodzi więc do absurdalnych sytuacji, gdy taki cudzoziemiec musi udowodnić swoje doświadczenie zawodowe na danym stanowisku dosłownie co do dnia. Inaczej nie dostanie zgody na pracę w Polsce – podkreśla ekspert.

Przedsiębiorcy czują się także gorzej traktowani przez rząd niż rolnicy. Zwracają uwagę na projekt, który jak burza przechodzi przez Sejm, a przewiduje nowy rodzaj umowy o pracę dla pomocnika rolnika. Nie będzie on objęty gwarancją wypłaty minimalnego wynagrodzenia i trzeba będzie za niego zapłacić zryczałtowaną składkę na wybrane ubezpieczenia. Po zmianach na takich stanowiskach będą pracowali głównie cudzoziemcy.

– Trudno mi zaakceptować daleko idącą niekonsekwencję rządu, który postanowił w trybie natychmiastowym ułatwić rolnikom zatrudnianie cudzoziemców w elastyczny sposób, zapominając o palących dla branży budowlanej, transportowej czy produkcyjnej problemach, w których już dziś mamy kilkaset tysięcy wakatów – dodaje Tokarski.

etap legislacyjny: konsultacje międzyresortowe

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA