fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

CYFROWA Telekomunikacja

Państwo rezygnuje z oszczędności

Adobe Stock
Walcząc o unijne dotacje ?do budowy sieci szybkiego internetu, operatorzy licytowali się także na wkład własny. Teraz rząd chce usunąć ?to kryterium.

W planowanych na czwarty kwartał, zapewne ostatnich już naborach wniosków o dotacje do budowy sieci szerokopasmowego internetu, operatorzy nie będą musieli licytować się na własne pieniądze – przewiduje projekt nowelizacji przepisów.

Ministerstwo Cyfryzacji planuje nowelizację rozporządzenia regulującego zasady udzielania pomocy operatorom budującym sieci szerokopasmowego dostępu do internetu ze środków unijnych.

Jak tłumaczy resort, w konkursach na dofinansowanie projektów budowy sieci szerokopasmowych ze środków PO PC jednym z kryteriów jest tzw. maksymalna intensywność lub oczekiwana kwota wsparcia dla danego obszaru.

W uproszczeniu – im mniej pieniędzy chce operator od państwa, tym większe ma szanse na zwycięstwo.

Tymczasem zdaniem resortu po rozstrzygnięciu czterech naborów wniosków o dofinansowanie pozostały już najtrudniejsze, tzw. białe plamy na mapie internetu, których objęcie zasięgiem sieci może wymagać znacznie większych nakładów inwestycyjnych.

„Kolejne interwencje ze środków PO PC powinny zatem skupić się na pokryciu infrastrukturą tych najtrudniejszych inwestycyjnie obszarów, a nie na minimalizowaniu wkładu publicznego” – czytamy w uzasadnieniu nowelizacji. Ministerstwo proponuje, aby z rozporządzenia usunąć punkt ze wspomnianym kryterium, wprowadzony nowelizacją z 2017 r.

Jak wynika z harmonogramu opublikowanego przez CPPC na początku lipca, w ostatnim kwartale br. planowane są dwa nabory. W pierwszym do wzięcia ma być 580 mln zł, a w drugim 120 mln zł. Celem pierwszego będzie najprawdopodobniej budowa sieci szybkiego internetu (minimum 30 Mb/s dla domostw, minimum 100 Mb/s dla szkół).

Z wypowiedzi ministra cyfryzacji Marka Zagórskiego wynika, że chodzić ma przede wszystkim o podłączenie szkół. Pisaliśmy o tym, że operatorzy mieli problemy z terminowym podłączeniem szkół, czyli z realizacją umów o dofinansowanie. Obeszło się bez sankcji w postaci utraty środków unijnych, za to CPPC wymaga od firm, aby podłączyły za własne pieniądze domy kultury.

Drugi tegoroczny nabór poświęcony ma być budowie sieci hotspotów z bezpłatnym wi-fi w przestrzeni publicznej.

Według Elizy Pogorzelskiej, dyrektor ds. projektów szerokopasmowych w CPPC, w ramach pierwszego naboru zasięg powinno uzyskać minimum 0,5 mln gospodarstw domowych.

Dyrektor podaje, że operatorzy zakończyli inwestycje zakontraktowane w pierwszym konkursie i zbudowali sieć dla 117 tys. gospodarstw domowych. W kolejnych dwóch otrzymali po 1,7 mld zł i budowa trwa. Za sprawą trzech konkursów powstać ma sieć o zasięgu około 2 mln gospodarstw.

Według Pogorzelskiej niemal wszyscy operatorzy są w podobnym stopniu zaawansowani, jeśli chodzi o realizację inwestycji. Jak pisaliśmy – Nexera, joint venture Nokii i funduszu Infracapital – podłączyła (według stanu z 17 czerwca) 1,5 tys. gospodarstw domowych. Dyrektor tłumaczy ten stan specyfiką projektu i spodziewa się przyspieszenia.

Źródło: cyfrowa.rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA