fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

CYFROWA Telekomunikacja

Ruszyła pierwsza rosyjska sieć 5G. Właścicielem skruszony miliarder

shutterstock
W Moskwie ruszyła pierwsza w Rosji pełnowymiarowa sieć 5G. Uruchomił ją największy rosyjski operator komórkowy.

Firma MTS ogłosiła uruchomienie pierwszej w Rosji sieci piątej generacji w paśmie 4,9 GHz w 14 popularnych lokalizacjach rosyjskiej stolicy. Tam abonenci operatora korzystający ze smartfonów obsługujących 5G będą mogli łączyć się z internetem z prędkością do 1,5 Gb/sek i pobierać dane z minimalnym opóźnieniem.

„Po wielu testach sieci 5G nasza firma uruchomiła pierwszą w Rosji wielkogabarytową sieć pilotażową piątej generacji, dostępną dla tysięcy naszych abonentów w rzeczywistych warunkach” – skomentował Aleksiej Kornia prezes MTS.

Kornia wyjaśnił, że użytkownicy smartfonów działających w 5G, których firma zaprosi do udziału w masowym projekcie pilotażowym, będą mieli okazję doświadczyć wszystkich zalet nowego standardu. Wśród nich jest pobieranie dużych rozmiarów treści, oglądanie i transmisje wideo wysokiej jakości i gier w chmurze lub po prostu udostępnianie szybkiego Wi-Fi.

Dzięki 5G możliwe też jest płynne korzystanie z usług AR/VR. Technologia rzeczywistości rozszerzonej – Augmented Reality (AR) umożliwia wykorzystanie urządzeń mobilnych do osadzania treści cyfrowych w świecie rzeczywistym. Technologia ta, w przeciwieństwie do rzeczywistości wirtualnej (VR), nie wymaga podłączania słuchawek, okularów ani innego dodatkowego sprzętu. Wszystko, czego potrzebujesz, to aparat urządzenia i aplikacja z funkcjami AR.

Szczegółowa mapa dzielnic Moskwy, gdzie działa sieć 5G jest opublikowana na stronie internetowej operatora. Liczba stref 5G i zasięg będą z czasem wzrastać.

MTS – prywatny koncern telekomunikacyjny miliardera Władimira Jewtuszenkowa w lipcu 2020 r otrzymał pierwszą w Rosji licencję na usługi 5G.

Jewtuszenkow nie należy do ulubieńców Kremla. W 2017 r stracił na rzecz państwowego Rosneftu swój cenny naftowy aktyw – koncern Basznieft po tym, jak przez wiele miesięcy Kreml przetrzymywał bogacza w areszcie domowym. Władze twierdziły, że miliarder nabył Baszneft niezgodnie z prawem, choć to skarb państwa wcześniej sprzedał mu udziały. Jewtuszenkow nie powtórzył historii Michaiła Chodorkowskiego i Jukosu. Ugiął się i pozwolić „sprywatyzować” Baszneft.

Źródło: cyfrowa.rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA