fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

CYFROWA Technologie

Roboty-kamikadze oczyszczą orbitę z kosmicznych śmieci

mat. pras.
Samoniszczący się robot ma posprzątać ziemską orbitę z kosmicznych ilości złomu i śmieci krążących wokół naszej planety. Europejska Agencja Kosmiczna zapowiedziała ambitny program sprzątania.

Czteroramienny robot – zbieracz śmieci zostanie wystrzelony w kosmos, by pozbyć się na początek 100-kilogramowego obiektu o nazwie Vespa. Został on pozostawiony na orbicie przez wyrzutnię Vega w 2013 roku około 800 km nad Ziemią. Został wybrany jako pierwszy cel robota, ponieważ ma prosty kształt i solidną konstrukcję, a według inżynierów jest mało prawdopodobne, aby się rozerwał, gdy zostanie złapany.

Robot-czyściciel ma złapać Vespę i ściągnąć z orbity, a wchodząc w ziemską atmosferę oba obiekty mają ulec całkowitemu spaleniu. Taki los ma spotkać stopniowo także resztę śmieci krążących po orbicie wokół Ziemi.

Misja ClearSpace-1 rozpocznie się w 2025 r. i ma kosztować aż 120 mln euro z budżetu Europejskiej Agencji Kosmicznej. Ma to być to początek szeroko zakrojonej akcji oczyszczania orbity.

Czteroramiennego robota opracował szwajcarski startup ClearSpace. Prace nad budową robota rozpoczną się w 2020 roku i potrwają pięć lat – informuje CNN.

Kolejne misje kosmiczne – wojskowe i komercyjne pozostawiły na orbicie wokół Ziemi mnóstwo śmieci – w tym około 3,5 tys. nieczynnych satelitów, stare rakiety oraz 750 tys. fragmentów różnych urządzeń, które teraz dryfując bez kontroli, ale z ogromna prędkością, stanowią poważne zagrożenie dla Międzynarodowej Stacji Kosmicznej, satelitów telekomunikacyjnych i obserwacyjnych oraz załogowych statków kosmicznych. Według EAG wokół ziemi orbituje w sumie ponad 170 mln kawałków kosmicznego gruzu – różnej wielkości.

z nich okrążają Ziemię z prędkością 20 tys. km na godzinę. A tymczasem kolejne komercyjne satelity szykują się do wejścia na orbitę ziemską, w tym cała masa satelitów należących do SpaceX Elona Muska, które mają zapewnić szybki i darmowy internet na całym globie.

Zaśmiecenie najbliższej przestrzeni kosmicznej wokół Ziemi doskonale widać na wizualizacji stworzonej przez doktora Stuarta Greya z University College London, przygotowanej dla United Kingdom’s Royal Institution.

Źródło: cyfrowa.rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA