fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

CYFROWA Technologie

Lotnictwo wojskowe USA wprowadza robo-pilotów

Bloomberg
Siły powietrzne Stanów Zjednoczonych stworzyły robota będącego w stanie pilotować samolot. Za konstruktorami udany dwugodzinny lot testowy.

Koncepcja na tworzenie maszyn mogących prowadzić istniejące już pojazdy wydaje się być bardziej sensowną od pomysłu tworzenia coraz to nowych pojazdów autonomicznych, które trzeba projektować od początku. Wizja wsadzenia robota z “prawem jazdy” do samolotu, czołgu czy kombajna znacząco oszczędza czas i pieniądze potrzebne na zbudowanie nowych autonomicznych maszyn.

Do podobnych wniosków doszły siły powietrzne USA, które przy współpracy z firmą DZYNE Technologies Inc. stworzyły robo-pilota. Konstrukcja wyglądem w ogóle nie przypomina ludzkiego odpowiednika, bardziej podobna jest do sieci rur spod zlewu niż do kapitana. Nie ma jednak co oceniać nowego urządzenia po wyglądzie, najważniejsze jest to, że działa i może znacząco przyczynić się do rozwoju awiacji.

Na początku sierpnia robot odbył pierwszy (po roku testów w symulatorach i laboratoriach) lot testowy. Urządzenie zamontowano w kokpicie małej Cessny, a cybernetyczny pilot samodzielnie, bez pomocy człowieka, wystartował maszyną w dwugodzinny lot. Podczas niego robot kontrolował zaplanowaną drogę, a następnie szczęśliwie wylądował.

mat. pras.

Jak podaje portal Gizmodo.com, dowództwo sił powietrznych zamierza stawiać na rozwój tej technologii. Zdają też sobie z sprawę z tego, że przed robo-pilotem tysiące godzin testowych awiacji zanim urządzenie będzie mogło trafić na służby. Na razie nie podano informacji o dalszych lotach testowych oraz o tym, kiedy cybernetyczny pilot trafi na pokład większych maszyn. Na pewno jest bardziej odporny na przeciążenia i co najważniejsze – w razie zestrzelenia przez wroga – nie ucierpi pilot-człowiek.

Źródło: cyfrowa.rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA