fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

CYFROWA Technologie

Kopalnia kryptowalut w ukraińskiej elektrowni jądrowej

Służba Bezpieczeństwa Ukrainy odkryła kopalnię kryptowalut w Elektrowni Jądrowej na południowej Ukrainie. W „wydobywanie” wirtualnej waluty mogą być zaangażowani pracownicy Gwardii Narodowej.

Lokalne media podają, że SBU prowadzi dochodzenie w związku z umieszczeniem przez pracowników elektrowni zlokalizowanej w miejscowości Jużnoukraińsk w obwodzie mikołajowskim nieautoryzowanego sprzętu komputerowego, służącego do wydobywania kryptowalut. Koparki zostały zlokalizowane w budynku administracyjnym i podłączone do intranetu elektrowni, czyli jej własnej sieci komputerowej. W wyniku tego wrażliwe dane, podlegające tajemnicy państwowej, zostały narażone na wyciek. Koparki pobierały energię z lokalnej sieci elektrowni. A potrzebują ogromnej ilości energii.

SBU w wyniku przeszukania w zajęło m.in. 6 kart graficznych Radeon RX 470, 2 piony, 4 zasilacze, 3 jednostki systemowe, płytę główną, dysk flash USB i dysk twardy. Dodatkowo w obiektach użytkowanych przez Gwardie Narodową Ukrainy znaleziono 16 kart wideo, siedem dysków twardych, dwa dyski półprzewodnikowe, pamięć flash USB i router.

Amerykański portal The Next Web podaje, że to już kolejny obiekt państwowy, który został wykorzystany jako kopalnia kryptowalut. W ubiegłym roku pewien chiński obywatel został aresztowany za kradzież elektryczności ze stacji kolejowej w celu zasilania swojego zestawu koparek. Dzięki temu udało mu się zaoszczędzić na energii elektrycznej niemal 15 tys. dolarów.

Z kolei władze Iranu skonfiskowały właśnie blisko tysiąc komputerów, które były używane do nielegalnego wydobywania kryptowalut, m.in. bitcoina. Krypto-kopanie spowodowały wzrost zużycia energii w kraju aż o prawie 7 proc. Lokalizowano je także w meczetach, które korzystają w tym kraju z darmowego prądu.

Źródło: cyfrowa.rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA