fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

CYFROWA Technologie

Rosja zbuduje wahadłowiec, rakietę nośną i stację kosmiczną

MASTER SGT. DAVE CASEY, DFST9007205 Wikimedia
Nowy wahadłowiec wykorzysta zbudowany już model Buran. Do 2023 r ma też być gotowa nowa super ciężka rakieta nośna. W planach jest też nowa stacja orbitalna. Rosjanie są gotowi zbudować ją sami.

O planach podboju kosmosu poinformował Dmitrij Rogozin szef państwowy korporacji Roskosmos i były wicepremier w wywiadzie dla radia Komsomolska Prawda. Jako najpilniejsze zadanie wymienił budowę nowej stacji kosmicznej.

– Na razie nie jest jasne, czy będzie to projekt międzynarodowy, czy też nasz narodowy. To się rozstrzygnie w najbliższym czasie. Ale przygotowania techniczne muszą się już rozpocząć – mówił Rogozin.

Kolejnym „bardzo perspektywicznym projektem” jest budowa nowego promu kosmicznego, który będzie pracował na niskich orbitach i tak jak samoloty, wielokrotnie był wykorzystywany. Rogozin przypomniał, że Rosja ma już gotowy taki wahadłowiec. – Buran odbył lot kosmiczny i lądował z powodzeniem na kosmodromie Bajkonur. Jednak potem nie znaleziono dla niego zastosowania – przyznał szef Roskosmosu.

MASTER SGT. DAVE CASEY, DFST9007205, Wikimedia Commons

Buran (burza śnieżna) był konstrukcją udaną, był gotów w listopadzie 1988 r i odbył pierwszy lot zakończony automatycznym lądowaniem na kosmodromie. Jednak pojawił się za późno. Zmiany w Rosji po 1991 r spowodowały zamknięcie projektu z braku funduszy.

W 2002 jedyny latający Buran (wyprodukowano w sumie dwa egzemplarze) został zniszczony, po tym jak zawalił się nań dach hangaru na Bajkonurze. Po zamknięciu programu amerykańskich promów kosmicznych, Rosjanie mieli po 2018 r wrócić do programu Buran-Energia.

Dwa lata temu koncern Kałasznikow kontrolowany przez Aleksieja Kriworuczkę (od lutego 2018 r ma 75 proc. minus akcja, Krem zachował pakiet blokujący), kupił od państwowej korporacji zbrojeniowej Rostech 60 proc. akcji naukowo-badawczego zjednoczenia „Mołnia” (Błyskawica). Firma ta brała udział w stworzeniu Burana.

Rogozin poinformował też, że do 2023 r Roskosmos będzie miał nową rakietę nośną klasy super ciężkiej i „trwają już intensywne przygotowania do pierwszych prób kompleksu latającego”. Obecnie jedyną tego typu rakietę mają Amerykanie. To Falcon Heavy (70 m wysokości) firmy SpaceX Elon Muska. Lata od 2018 r i można w niej wielokrotnie wykorzystać pierwszy człon. Odbyła trzy udane starty i lądowania.

Źródło: cyfrowa.rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA