fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

CYFROWA Technologie

Straszą AI i rozpoznawaniem twarzy. "To niedemokratyczne”

Shutterstock
Technologia rozpoznawania twarzy powinna być zabroniona w Europie ze względu na „głęboką i niedemokratyczną ingerencję” w życie prywatne – uważa Europejski Inspektor Ochrony Danych (EIOD). Zapowiada się ciężka batalia wokół takich rozwiązań opartych na AI.

Główny inspektor ochrony danych w Unii Europejskiej wzywa do całkowitego zakazania biometrycznego nadzoru w miejscach publicznych. Zaawansowane systemy do rozpoznawania twarzy bazujące na sztucznej inteligencji skanują twarz każdego, kto znajdzie się na linii kamery. To zaś jest sprzeczne z podstawowymi prawami człowieka dotyczącymi prawa do prywatności – uważa EIOD i domaga się sprecyzowania przepisów i ustanowienia tzw. czerwonych linii, których nie można byłoby przekroczyć przy korzystaniu z systemu rozpoznania twarzy.

Tymczasem kilka dni temu Komisja Europejska przedstawiła projekt nowych regulacji dotyczących wykorzystania technologii sztucznej inteligencji. Wynika z nich, że Bruksela nie zamierza całkowicie blokować rozwoju AI, która może być stosowana na przykład w przypadku usprawniania produkcji lub prognozowania zmian klimatycznych.

– Nie zamierzamy zakazywać samej technologii, ale uregulować jej wykorzystanie – zapewnił komisarz UE ds. rynku wewnętrznego Thierry Breton.

Zastosowanie technologii sztucznej inteligencji zostało podzielone na cztery kategorie ryzyka. Można je przedstawić w formie piramidy, na której szczycie znajdują się technologie niebezpieczne, stanowiące najwęższą grupę, a u jej podstawy technologie stanowiące minimalne ryzyko.

Bruksela absolutnie chce zapobiec stosowania AI w zabawkach interakcyjnych dla dzieci, które analizują jego zachowanie i manipulują nimi, zachęcając do nieodpowiednich zachowań, a także algorytmy, które określają słabe strony człowieka oraz systemy oceny punktowej obywateli UE.

Podobny system SCS działa już w Chinach. Algorytm decyduje o tym, czy danej osobie zostanie przyznany kredyt mieszkaniowy, zasiłek dla bezrobotnych, czy zostanie ona przyjęta na studia, zatrudniona w danej firmie lub z niej zwolniona.

Do tej grupy należą także systemy biometryczne, czyli rozpoznawanie twarzy dzięki technologii AI, które są instalowane w przestrzeni publicznej. Wszystkie rodzaje identyfikacji biometrycznej zostały uznane za technologie wysokiego ryzyka. Z zasady ich stosowanie w miejscach publicznych takich jak parki, centra miast, urzędy będzie w UE zakazane. Wyjątkiem mają być takie okoliczności jak walka z przestępczością lub poszukiwanie osób zaginionych, w przypadku których pozwolenie musi wydać sąd.

Wszystkie kraje członkowskie UE mają w taki sam sposób regulować powyższe przepisy. Firmy, które nie będą ich przestrzegać, a prowadzą działalność w Unii Europejskiej, mogą liczyć się z karami w wysokości od 20 milionów euro do 4 proc. rocznych obrotów.

Wdrożenia przepisów pilnować ma specjalnie powołana Europejska Rada ds. Sztucznej Inteligencji. Komisja proponuje też, aby nadzór nad nowymi przepisami sprawowały wyznaczone przez państwa członkowskie krajowe organy nadzoru rynku.

Źródło: cyfrowa.rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA