fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

CYFROWA Technologie

Teraz łatwiej będzie śledzić wirusa. Pomogą… bliźnięta

AFP
Powstała aplikacja, która pozwoli naukowcom śledzić rozprzestrzenianie się koronawirusa. Ma też pomóc lekarzom zrozumieć, kto jest najbardziej narażony na zakażenie oraz komplikacje z nim związane.

Covid Symptom Tracker to aplikacja, która powstała na londyńskim King’s College przy współpracy dwóch stołecznych szpitali Guy’s i St. Thomas’ oraz firmy ZOE zajmującej się telemedycyną.

Aplikacja prosi użytkowników, by podali dane na temat wieku, płci i kodu pocztowego, a także choroby, na które cierpią, i ogólny stan zdrowia. Naukowców interesują informacje na temat kaszlu, podwyższonej temperatury, problemów z sercem, astmy i cukrzycy, a także przyjmowanych leków, zwłaszcza immunosupresantów oraz ibuprofenu. Istotną informacją jest też to, czy dana osoba porusza się na wózku. Aplikacja raz dziennie wysyła zapytania do użytkowników.

Zespół naukowców analizuje te dane i ma nadzieję, że pomogą mu ustalić, w jaki sposób koronawirus się przenosi w Wielkiej Brytanii.

Tim Spector, profesor epidemiologii genetycznej z Kings College oraz szef projektu, powiedział dziennikowi „Guardian”, że ma nadzieję stworzyć „radar wczesnego ostrzegania” przed szybkim rozwojem choroby. Aplikacja wypytuje użytkowników także o dość nietypowe objawy, które mogą świadczyć o zakażeniu i chorobie. Wielu pacjentów zarażonych SARS-Cov-2 skarży się na sporadyczny kaszel, ogólne osłabienie, brak smaku i węchu, a także ucisk w klatce piersiowej. Spector podkreśla, że powszechne przekonanie, że uporczywy kaszel i gorączka to dwa powszechne objawy jest bardzo mylące. Młodzi ludzie doświadczają zupełnie innych objawów niż osoby starsze. W zasadzie u każdego koronawirus może przebiegać odmiennie.

Naukowcy poprosili o udział w badaniu 5 tys. bliźniąt oraz ich rodziny. Wszystkie bliźnięta są już częścią projektu genetycznego na Kings College. Dzięki starym i nowym danym naukowcy chc sprawdzić, kto jest najbardziej podatny na infekcję i kto przechodzi ją łagodnie, a kto ciężko. To może pomóc opracować leki i szczepionki.

Źródło: cyfrowa.rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA