fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

CYFROWA Technologie

Tesla oszukana w banalny sposób. To niebezpieczne

David Paul Morris/Bloomberg
Naukowcom z McAfee udało się w prosty sposób oszukać autopilot Tesli. Jak się okazuje zwykła taśma może skłonić samochód do przyśpieszenia i złamania ograniczeń prędkości.

Grupa naukowców przez 18 miesięcy badała, w jaki sposób można skłonić Teslę do błędnego odczytania ograniczenia prędkości przez zakłócenie zdolności widzenia pojazdu. Eksperci Steve Povolny i Shivangee Trivedi użyli elementów rozpraszających, które pomogły oszukać system kamer Mobileye EyeQ3. To dzięki nim pojazdy Tesli mogą odczytywać znaki ograniczające prędkość i dostosowywać się do nich.

To mały kawałek czarnej taśmy naklejony na znak spowodował jednak, że samochód źle odczytał ograniczenie prędkości i zamiast 35 mil na godzinę chciał rozpędzić się do 85 mil/h.

Podczas eksperymentu naukowcy sprawdzili, które rodzaje Tesli podatne są na takie ataki. Okazało się, że w nowych pojazdach, które posiadają uaktualnioną wersją kamery MobilEye nie udało się zaobserwować tego problemu. Dotyczy on tylko modeli produkowanych w latach 2014-2016, czyli tych wchodzących w skład pakietu Hardware Pack 1, wyposażonych w kamery Mobileye EyeQ3. Naukowcy zwracają jednak uwagę, że jest to ponad 40 milionów samochodów na całym świecie.

Rzecznik spółki „MobilEye” produkujących kamery wykorzystywane w samochodach Tesli argumentował, że taśma użyta przez McAfee może również zmylić ludzkie oko. Dodatkowo stwierdził, że ich system został zaprojektowany w celu pomocy kierowcom, a nie do autonomicznej jazdy. Technologia pojazdów autonomicznych nie będzie, jego zdaniem, polegać wyłącznie na wykrywaniu zagrożenia. Będzie również wspierana przez różne inne systemy, takie jak mapowanie, w celu zapewnienia niezawodności informacji z czujników i kamer. To zapewnić ma bezpieczeństwo.

Źródło: cyfrowa.rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA