fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

CYFROWA Opinie

Ochrona zdrowia coraz bardziej online

mat. pras.
Chcemy wdrożyć rozwiązania bazujące na sztucznej inteligencji – mówi Anna Goławska, wiceminister zdrowia.

Czy pandemia Covid-19 przyspieszyła cyfryzację w ochronie zdrowia? Jak cyfryzacja pomaga w walce z koronawirusem?

Pandemia koronawirusa przeorganizowała nasze życie. Ochrona zdrowia stała się tu newralgicznym punktem. Nagle pojawiła się potrzeba, aby pacjenci mogli załatwić najważniejsze sprawy online, bez konieczności kontaktu osobistego z personelem administracyjnym i medycznym. Nastąpił przełom w tym obszarze.

E-recepta, a później e-skierowanie – zapewniły bezpieczną realizację usług w ochronie zdrowia bez wizyty w przychodni. Wprowadziliśmy teleporady – podczas epidemii koronawirusa cztery na pięć porad w podstawowej opiece zdrowotnej odbyło się w tej formie z powodzeniem.

Swoistą bramą do cyfrowych usług w ochronie zdrowia stało się internetowe konto pacjenta, którego funkcjonalność rozwijaliśmy pod kątem walki z koronawirusem. Znajdziemy tu m.in. wynik testu w kierunku SARS-CoV-2 (pacjent otrzymuje SMS o tym, że wynik jest już dostępny), formularz online zgłoszenia kwarantanny do sanepidu oraz informację o obowiązku i czasie przebywania na kwarantannie lub w izolacji domowej. Wdrożone e-rozwiązania wspierają także skomplikowaną logistycznie operację związaną ze szczepieniami. Pozwalają na monitoring, analizę, automatyzację procesów i ograniczenie biurokratyzacji, udrażniając system. Te funkcjonalności znajdują się głównie na IKP. Należą do nich: e-skierowanie na szczepienie przeciwko Covid-19, e-karta szczepień oraz informacja o zaszczepieniu, którą można wygenerować w postaci kodu QR. Jego ważność sprawdza aplikacja mobilna „Zaszczepieni”.

Wszystkie dokumenty związane z realizacją szczepień, np. wpis o kwalifikacji i wpis do e-karty szczepień, są wystawiane elektronicznie i przesyłane do centralnego systemu. W praktyce oznacza to mniej papierowej dokumentacji medycznej oraz odciążenie personelu.

Przy okazji pandemii stworzyliśmy program domowej opieki medycznej (DOM), który polega na objęciu zdalnym monitoringiem osób zakażonych wirusem i przebywających w izolacji domowej – pacjenci ci otrzymują pulsoksymetr, za pomocą którego badają swój poziom saturacji. Wynik z tego urządzenia przekazywany jest do aplikacji, z której dane na bieżąco monitorują konsultanci i w razie konieczności umawiają teleporadę lub wzywają ambulans.

Z jakich usług cyfrowych najczęściej korzystają pacjenci?

W pierwszym etapie projektu e-zdrowie uruchomiliśmy m.in. usługę internetowego konta pacjenta oraz aplikację dla personelu medycznego – Gabinet.gov.pl, e-receptę, która jest w Polsce obowiązkowa od stycznia ubiegłego roku oraz e-skierowanie, wprowadzone od stycznia bieżącego roku.

Te rozwiązania świetnie się sprawdzają. E-recepta, która zapoczątkowała rewolucję cyfrową, obecnie usprawnia życie ok. 32 mln pacjentów, ok. 350 tys. pracowników medycznych i 35 tys. farmaceutów. Lekarze wystawili już ponad 571 mln e-recept. W marcu 2021 r. wśród realizowanych recept 94 proc. stanowiły te elektroniczne. Lekarze wystawili już ponad 14 milionów e-skierowań, które trafiły do ponad 7,5 mln pacjentów. Rośnie też liczba użytkowników IKP – obecnie to ponad 6,8 mln. Na koniec 2020 roku ta liczba wynosiła ponad 4,6 mln. To wszystko potwierdza, jak ważne i oczekiwane przez Polaków są e-usługi w zdrowiu.

Czego możemy oczekiwać w najbliższych latach?

Drugi etap projektu e-zdrowie jest kontynuacją długofalowej wizji rozszerzania dostępu do e-usług publicznych świadczonych drogą elektroniczną. Chcemy uruchomić kolejne e-usługi, m.in.: zamawianie e-recept, centralną e-rejestrację oraz e-wizyty dostępne dla pacjentów z poziomu internetowego konta pacjenta.

Z kolei w ramach Norweskiego Mechanizmu Finansowego 2014–2021 planujemy opracowanie modeli telemedycznych w: kardiologii, geriatrii, psychiatrii, położnictwie, diabetologii, opiece paliatywnej oraz chorobach przewlekłych, które będą mogły poszerzyć katalog procedur objętych publicznym finansowaniem oraz zwiększyć poziom wykorzystania telemedycyny w Polsce. Przygotowujemy się także do wdrożenia zdalnego monitoringu urządzeń wszczepialnych, eKTG i zdalnego stetoskopu. Inne możliwości analizujemy, np. zdalną spirometrię.

Liczę na to, że uda się wdrożyć rozwiązania bazujące na sztucznej inteligencji, które z jednej strony ułatwią pracę medykom, a z drugiej – będą korzystne dla pacjentów m.in. poprzez wspomaganie zachowań prozdrowotnych, jak chociażby wykonywanie badań profilaktycznych czy regularne zażywanie leków przepisanych przez lekarza. Będziemy nad tym pracować w ramach instrumentów polityki spójności 2021–2027 oraz projektów Krajowego Planu Odbudowy (KPO). Szczegółowy zakres interwencji jest jeszcze przedmiotem ustaleń z MFiPR oraz Komisją Europejską.

Czy służba zdrowia przymierza się do wykorzystania technologii 5G?

Technologia 5G to dużo większa prędkość transmisji danych i przepustowość sieci, minimalne opóźnienia oraz możliwość łączenia dużej liczby urządzeń. W obszarze zdrowia technologia 5G jest jednym z czynników, które umożliwiają kolejny etap transformacji cyfrowej.

Celem jest stworzenie systemu ochrony zdrowia, który jest przewidujący, spersonalizowany, wyprzedzający oraz angażujący pacjentów. 5G daje pole do opracowywania i wdrażania nowej generacji rozwiązań w zakresie profilaktyki, monitorowania, diagnostyki i leczenia – z wykorzystaniem danych pochodzących z internetu rzeczy, z wykorzystaniem sztucznej inteligencji i analizy big data.

To dość odległa perspektywa, natomiast już teraz możliwe jest wykorzystanie łączności 5G w zbieraniu danych z rosnącej liczby źródeł, np. czujników ubieralnych, opasek, zegarków, urządzeń monitorujących różne parametry zdrowotne, przekazywaniu dużej liczby danych zawartych np. w precyzyjnym obrazowaniu medycznym czy tworzeniu szybkich sieci komunikacyjnych z bardzo niskimi opóźnieniami. Zyskają i pacjenci – poprzez lepsze usługi cyfrowe i rozwiniętą profilaktykę – i kadra medyczna – poprzez doskonalsze narzędzia pracy wspomagane sztuczną inteligencją – a także administracja – poprzez lepszą dostępność i możliwości przetwarzania danych.

Z doświadczeń których krajów powinniśmy czerpać przy cyfryzacji ochrony zdrowia?

Doświadczenia ostatnich miesięcy pokazały – w Polsce, Europie i na całym świecie – że zdrowie cyfrowe sprawdza się w odpowiedzi na zagrożenie związane z Covid-19. Pandemia przyspieszyła cyfrową transformację ochrony zdrowia w wielu krajach.

Chcemy rozszerzać wykorzystywanie rozwiązań e-zdrowia, zarówno w czasie kryzysu, jak i poza nim. Dlatego z uwagą śledzimy, co się dzieje w tym obszarze za granicą i chętnie dzielimy się naszymi doświadczeniami związanymi z informatyzacją. Ciekawe inicjatywy z zakresie zdrowia cyfrowego realizują: Dania, Szwecja, Finlandia, Wielka Brytania czy Stany Zjednoczone. Należą do nich między innymi: elektronizacja dokumentacji medycznej – nad czym i my obecnie pracujemy, wykorzystanie danych w systemach wspomagania decyzji klinicznych, rozszerzanie grup pacjentów, którzy mogą zdalnie korzystać z opieki zdrowotnej lub coraz to nowe pilotaże opieki domowej z wykorzystaniem urządzeń zdalnych. Np. W Niemczech wprowadzono już kompleksowe rozwiązanie prawne w zakresie zdrowia cyfrowego – tzw. DVG – Digitale Versorgungs Gesetz umożliwiające wykorzystywanie aplikacji mobilnych w diagnozowaniu i leczeniu. W Estonii, która jest liderem cyfryzacji, dane pozyskane dzięki e-recepcie pomagają lekarzom w ocenie, który pacjent wymaga częstszych konsultacji lekarskich lub hospitalizacji. A w Szwecji już od pięciu lat przy dużych szpitalach funkcjonują centra innowacji medycznych. Jest więc z czego czerpać inspirację.

Źródło: cyfrowa.rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA