fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

CYFROWA Gry i e-sport

„Cyberpunk” zdołował polskie studia. Wielka utrata wartości

mat. pras.
Giełdowe wyceny największych twórców gier od stycznia średnio spadły o ponad jedną dziesiątą. Najgorzej wypada CD Projekt.

W ostatnich latach producenci gier byli rozchwytywani przez inwestorów, a wyceny szły mocno w górę.  Sytuacja jednak się zmieniła.

Obecnie na warszawskiej giełdzie jest notowanych sześć studiów, których kapitalizacja przekracza miliard złotych. Ich akcje w tym roku średnio straciły ponad 10 proc. Dla porównania: w tym czasie indeks WIG zyskał ponad 5 proc. Gdybyśmy liczyli spadki wycen producentów gier ważone kapitalizacją, wynik branży byłby jeszcze gorszy, bo najwięcej stracił CD Projekt, czyli największe giełdowe studio (obecnie warte 19 mld zł). Z kolei jedyna spółka, która w tej grupie  w 2021 r. wyraźnie jest na plusie, to 11 bit studios, najmniejszy spośród sześciu „miliarderów” (1,3 mld zł).

Notowania CD Projektu, które załamały się po grudniowej premierze „Cyberpunka 2077”, obecnie oscylują w okolicach 180-190 zł. W poniedziałek  studio opublikuje raport roczny. Inwestorzy liczą, że przy tej okazji spółka poda też informacje dotyczące dywidendy oraz dane sprzedażowe „Cyberpunka”. Po dwóch dużych seriach poprawek studio nadal łata grę. Właśnie udostępniło  tzw. hotfix 1.21. Ma on pomóc w zwiększaniu stabilności gry oraz  w wyeliminowaniu najczęściej zgłaszanych błędów. Jak zauważają analitycy DM BDM, najwięcej poprawek dotyczy zadań i świata gry, kilka jest też związanym z  interfejsem, rozgrywką i efektami wizualnymi.  Trudno obecnie wskazać impuls, który mógłby ożywić notowania CD Projektu. Próżno szukać go w ogłoszonej niedawno strategii.

Największymi studiami w Polsce są CD Projekt i Techland. Gry AAA, czyli duże, wysokobudżetowe robi też People Can Fly. 1 kwietnia wypuściło swój flagowy tytuł „Outriders”. Nadal utrzymuje się on na wysokich miejscach listy bestsellerów na Steamie, choć nie brak też narzekań na błędy techniczne, które przekładają się na mieszane opinie graczy  – obecnie odsetek pozytywnych wynosi 64 proc..  Studio deklaruje, że cały czas pracuje nad  udoskonalaniem gry. Z kolei wydawca, Square Enix zapowiedział, że wszyscy którzy zagrali w „Outriders” pomiędzy 31 marca a 11 kwietnia  otrzymają specjalny cyfrowy bonus (przedmioty w grze). Zdaniem analityków można już śmiało stwierdzić, że gra odniesie komercyjny sukces. Jednak na razie nie widać tego w notowaniach. W ostatnich miesiącach kurs tkwi w konsolidacji, w przedziale 70-80 zł. W czwartek po południu spadał o ponad 3 proc. do 71,4 zł. Był najniżej od końca grudnia. Wycena PCF sięga obecnie 2,1 mld zł.

Wiceliderem pod względem kapitalizacji w sektorze gier jest natomiast Huuuge warty 3,9 mld zł. W czwartek jego akcje kosztowały 46 zł. Są nadal tańsze niż w niedawnym IPO (50 zł).  W poniedziałek studio opublikuje wyniki za 2020 r.

W ostatnich tygodniach spadła kapitalizacja dwóch spółek, których wyceny niedawno ocierały się o poziom 4 mld zł. Mowa o PlayWayu i Ten Square Games.  Obecnie warte są odpowiednio: 3,7 mld zł i 3,6 mld zł. W przypadku obu firm średnie ceny docelowe z ostatnich rekomendacji są znacząco powyżej obecnych rynkowych. Czas pokaże czy pojawią się impulsy wzrostowe, które pomogą PlayWayowi i TSG rosnąć.

Na rynku głównym GPW i NewConnect mamy już w sumie niemal 60 reprezentantów branży gier, a statystyki te w 2021 r. mocno urosną, bo do wejścia na parkiet szykuje się ponad 20 studiów (zdecydowana większość na NewConnect).

Wartość polskiego rynku gier portal Newzoo szacuje na  687 mln dolarów. Rok temu szacunki te były poniżej 0,6 mld dolarów. Obecna wartość daje nam 24. miejsce w globalnym zestawieniu. Ewenementem polskiej branży gier jest fakt, że aż niemal 60 studiów jest notowanych na giełdzie. To światowy rekord.

Źródło: cyfrowa.rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA