fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

CYFROWA Gry i e-sport

CD Projekt zaskoczył wynikami. Mocne wzrosty na giełdzie

Bloomberg
Przychody studia w zeszłym roku urosły o 44 proc., a zysk netto o 60 proc. To zasługa rewelacyjnej sprzedaży trzeciej części „Wiedźmina”. Teraz priorytetem jest „Cyberpunk”. Zadebiutuje zgodnie z planem – deklaruje zarząd.

W 2019 r. grupa osiągnęła 521 mln zł przychodów, o 44 proc. więcej niż rok wcześniej. To przede wszystkim efekt bardzo dobrej sprzedaży „Wiedźmina 3”, w tym premierowej wersji na konsolę Nintendo Switch oraz debiutu „Gwinta” na urządzeniach mobilnych. Skonsolidowany zysk netto wzrósł w porównaniu z 2018 r. o 60 proc. i przekroczył 175 mln zł.

Piotr Nielubowicz, wiceprezes spółki podkreśla, że zarówno od strony poziomu sprzedaży jak i wyniku netto czwarty kwartał 2019 r. był najlepszą końcówką roku w historii studia.

– Jesteśmy bardzo zadowoleni z niesłabnącej popularności „Wiedźmina 3” – tym bardziej, że już za kilka tygodni gra skończy pięć lat. Wciąż docieramy do nowych fanów – w październiku ubiegłego roku zadebiutowaliśmy z nią na Nintendo Switch, z kolei „Gwint” w tym samym miesiącu trafił na urządzenia z systemem iOS – przypomina Nielubowicz.

Warto też odnotować, że pod koniec zeszłego roku zadebiutował serial „Wiedźmin” na Netflixie, co automatycznie podbiło zainteresowanie grą polskiego studia (CD Projekt z produkcją Netflixa nie miał nic wspólnego). W efekcie gra „Wiedźmin” na przełomie roku biła rekordy popularności na Steamie.

Obecnie najważniejszym projektem realizowanym przez CD Projekt jest „Cyberpunk 2077”. W 2019 r. grupa poniosła rekordowe wydatki na produkcję gier i nowych technologii – wyniosły one 165 mln zł. Skumulowane saldo nakładów na prace rozwojowe na koniec roku osiągnęło poziom 386 mln zł.

– Poza intensywną pracą nad produkcją „Cyberpunka”, duży nacisk położyliśmy w ubiegłym roku na globalną kampanię promocyjną. Po ogłoszeniu daty premiery gry oraz udziału Keanu Reveesa, który wcieli się w jedną z głównych postaci, spotykaliśmy się z fanami gier na całym świecie, biorąc udział w ponad 20 wydarzeniach branżowych na czterech kontynentach. Zainteresowanie „Cyberpunkiem” jest ogromne, co potwierdza dwieście nagród, które ma już na swoim koncie oraz świetna oglądalność trailera gry, który od czerwca obejrzano ponad 50 mln razy – wskazuje Adam Kiciński, prezes CD Projektu.

W związku z pandemią koronawirusa, od połowy marca cały zespół CD Projektu pracuje zdalnie. Zarząd deklaruje, że motywacji pracownikom nie brakuje.

– Posiadamy też wszelkie narzędzia do zdalnej pracy. Działamy tak już od ponad trzech tygodni i jak na razie efekty pokazują, że jesteśmy w stanie prowadzić wszystkie działania bez większych zawirowań. Dlatego nasze plany się nie zmieniły i energicznie kontynuujemy przygotowania do wrześniowej premiery – dodaje Kiciński.

Źródło: cyfrowa.rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA