fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

CYFROWA Globalne interesy

Kolejny zwrot akcji w sprawie TikToka. Zakaz od niedzieli

Bloomberg
Chińczycy z firmy ByteDance (spółka-matka TikToka) sprytnie ominęli ultimatum, jakie dał im Donald Trump, wchodząc w partnerstwo z Oracle, a teraz próbują załagodzić spór na linii Pekin-Waszyngton ruchem, którego nikt się nie spodziewał.

Wszystko wskazuje na to, że aplikacja do nagrywania krótkich filmików muzycznych zadebiutuje na nowojorskiej giełdzie. Jak podał Reuters, powołując się na anonimowe źródła, oferta publiczna ma dotyczyć jednak tylko spółki TikTok Global, odpowiedzialnej za działalność firmy poza Chinami.

Prezydent USA wyraźnie dał do zrozumienia, że albo ByteDance sprzeda zagraniczną działalność swojej apki TikTok amerykańskiej firmie, albo usługa na terenie Stanów Zjednoczonych zostanie zablokowana. Choć Pekin finalnie nie przystał na transakcję i wyrugował faworyta do akwizycji, koncern Microsoft, to teraz nie chce już zaogniać konfliktu z Trumpem. Jeśli ten da zielone światło na bliską kooperację TikToka z Oracle (choć bez przejmowania akcji chińskiej firmy), to Pekin da zgodę na upublicznienie spółki na giełdzie w Nowym Jorku.

Co więcej, w TikTok Global większość dyrektorów, dyrektor generalny i ekspert ds. bezpieczeństwa w zarządzie mieliby być Amerykanami. Czy Biały Dom podpisze taką umowę? Tego dziś nie wiadomo. Wedle ostatnich spekulacji amerykańskich mediów Trump twardo obstaje przy swoim i prawdopodobnie skończy się na przejęciu przez Oracle, w kooperacji z Walmartem, od co najmniej 20 do nawet ponad 60 proc. udziałów w operacjach TikToka na terenie USA (z apki korzysta tam nawet 100 mln Amerykanów).

Na razie Chińczycy nie podają kiedy mogłoby nastąpić IPO TikTok Global.

Źródło: cyfrowa.rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA