fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

CYFROWA Globalne interesy

Amazon ma problem, również w Polsce

Bloomberg
Gigant handlu internetowego musi zmierzyć się z wizją globalnego strajku w swoich centrach dystrybucyjnych na całym świecie. Tysiące pracowników firmy Jeffa Bezosa w poszczególnych krajach protestują, domagając się poprawy warunków pracy oraz podwyżek.

Fala niezadowolenia rozlała się poza USA, m.in. do Wlk. Brytanii oraz Niemiec – donosi BBC. Teraz dotyka również Polski. W środę w centrach magazynowych koncernu w całym kraju, m.in. w Sosnowcu i podpoznańskich Sadach, rozpoczęto głosowanie w ramach referendum strajkowego. Trwa też akcja protestacyjna z udziałem nie tylko pracowników firmy, ale także związkowców z innych zakładów i branż. Pracowników Amazona wsparły OZZ Inicjatywa Pracownicza oraz NSZZ Solidarność z Alfredem Bujarą, przewodniczącym Krajowego Sekretariatu Banków, Handlu i Ubezpieczeń.

Na protest i referendum strajkowe zdecydowano się w konsekwencji fiaska rozmów prowadzonych od maja w ramach sporu zbiorowego w firmie. Jak informuje Grzegorz Cisoń, przewodniczący Solidarności w Amazonie, pracodawca na początku lipca jednostronnie zerwał mediacje.

Protestujący domagają się m.in. podniesienia stawek do 25 zł netto za godzinę, likwidacji czasowych umów na rzecz umów o pracę i rewizji wyśrubowanych – ich zdaniem – norm wydajnościowych.

BBC wskazuje, że za naszą zachodnią granicą strajki dotykają siedmiu centrów dystrybucyjnych. Protestuje 2 tys. pracowników, a to ok. 10 proc. wszystkich zatrudnionych w tym kraju przez amerykańskiego potentata.

Ale rozlewająca się fala strajków to nie jedyny kłopot Amazona. Przeciwko firmie w USA i Brukseli prowadzone są dochodzenia. Niedawno przedstawiciele internetowego potentata składali zeznania przed amerykańskim kongresem, a dokładniej komisją antymonopolową Izby Reprezentantów. Musieli odpowiadać na oskarżenia np. o zmuszanie sprzedawców korzystających z platformy Amazon do kupowania usług reklamowych, a także tłumaczyć się ze sposobu gromadzenia i wykorzystywania takich danych o transakcjach, jak cena sprzedaży, czy popularność poszczególnych produktów, do tworzenia własnej oferty.

Już wiadomo, że Amazon będzie objęty też formalnym dochodzeniem antymonopolowym Komisji Europejskiej. Bruksela również ma się przyjrzeć jak wykorzystywane są przez koncern poufne dane od sprzedawców oraz czy nienaruszane są reguły konkurencji UE. Amazon, cytowany przez agencję Reuters, zapowiedział, że będzie w pełni współpracował z KE.

Źródło: cyfrowa.rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA