fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

CYFROWA Globalne interesy

Biały Dom wpisał Alibabę na czarną listę. Za podróbki

123RF
Jedna z największych firm na świecie działająca na rynku e-handlu, konglomerat Alibaba, do którego należy m.in. popularny serwis Aliexpress,ostał wpisany na czarną listę w związku z podejrzeniem sprzedaży nielegalnych podróbek.

Nie jest to pierwszy raz, gdy któraś z platform należących do konglomeratu Alibaba wzywana jest do sądu w USA. Ten rok jest już trzecim z rzędu, gdy amerykańscy prawnicy z ramienia rządu USA oskarżają platformę Taobao (powiązaną z Alibabą) o kradzież numerów IP. Azjatycka firma twierdzi jednak, że podjęła już wcześniej kroki, aby wyeliminować oszustów ze swojego portalu. I wpłynęła na aresztowanie prawie 2 tys. osób oraz zamknięcie 1282 oddziałów dystrybucji oraz produkcji.

Amerykanie zauważyli podjęte przez Alibabę kroki, jednak twierdzą, że nadal nagminnym procederem są pojawiające się w dużych ilościach produkty naruszające prawa autorskie. Kolejnym problemem, którego dopatrzyli się amerykańscy urzędnicy są problemy z usuwaniem takich produktów ze strony azjatyckiego potentata.

Alibaba w oświadczeniu, które przekazała portalowi TechCrunch twierdzi, że nie zgadza się z decyzją Amerykanów. “Nasze wyniki i praktyki są uznawane za najlepsze w branży na całym świecie, jesteśmy liderami” – zauważa. Dodatkowo firma twierdzi, że w tym roku żadne ze stowarzyszeń branżowych nie odnotowało jakichkolwiek niezgodności dotyczących ich działań.

Sytuacja związana z Alibabą z pewnością nie wpłynie na poprawę klimatu chińsko-amerykańskich negocjacji handlowych, które mają znajdować się w ostatniej fazie.

Źródło: cyfrowa.rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA