fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

CYFROWA Globalne interesy

Facebook ocenzurował jedzenie. W trosce o osoby homoseksualne

Faggots and peas
Adobe Stock
Najpopularniejszy serwis społecznościowy ocenzurował historyczna grupę dyskusyjną Black Country po tym, jak jej członkowie omawiali pewne tradycyjne lokalne danie. Portal wycofał się i przeprosił za całą sytuację, twierdząc, że to tylko „błąd techniczny”.

Administrator grupy dyskusyjnej o nazwie Pensnett, Brierley Hill and Black Country Now And Then History Group powiedział BBC, że przeżył „bezsenną noc”, ponieważ portal zagroził całkowitym usunięciem grupy dyskusyjnej. Wszystko przez tradycyjne danie o dwuznacznej nazwie. „Ofiarą” cenzury Facebooka padło danie Faggots and peas – informuje BBC.

Faggot to zawinięte w bekon klopsiki zrobione z mielonego mięsa i podrobów, przeważnie wieprzowych. Jest to tradycyjne danie w południowej i środkowej Walii oraz w angielskim regionie Midlands. Podawane są z zielonym groszkiem i puree ziemniaczanym

Niestety w języku angielski określenie „faggot” odnosi się także do homoseksualnych mężczyzn i jest bardzo obraźliwe. Nic wiec dziwnego, że algorytm zwrócił na nie uwagę i zareagował. Niestety nikt nie zweryfikował ostrzeżenia. – Nasz system popełnił tu absolutny błąd – przyznała rzeczniczka Facebooka.

Założycielka i administratorka grupy Linda Beech od lat dzieli się historiami i przepisami z tego regionu Wielkiej Brytanii. Grupa liczy ponad 13 tys. członków. Była bardzo zaskoczona, kiedy dostała informację od Facebooka, że jej grupa złamała 16 razy zasady portalu i grozi jej całkowite zamknięcie.

Postanowiła sprawdzić o co chodzi i przeglądając dyskusje grupy doszła do wniosku, że nazwa klopsików została omyłkowo wzięta za pogardliwe określenie homoseksualnego mężczyzny. Algorytm wkrótce poinformował ją, że złamanie zasad nastąpiło aż w 34 przypadkach, ponieważ dyskusje zostały sprawdzone aż do 2016 roku. Wtedy też okazało się, że grupie grozi całkowita likwidacja.

Dzięki protestom administratorki i członków grupy udało się jednak tego uniknąć, a Facebook obiecał poprawić algorytm tak, by brał pod uwagę kontekst. Jednak chyba wciąż się to portalowi nie udało, ponieważ nadal słowo „faggot” jest oflagowane jako „pogwałcenie” zasady Facebooka.

Według członków grupy dyskusyjnej Facebook „pogwałcił” ich tradycje i zwyczaje cenzurując tradycyjne dane. Co dalej? Zakażą nazwy Black Country – zastanawiają się członkowi grupy.

„Język angielski – szczególnie taki, jakim mówi się w Black Country – jest zbyt indywidualny, mocno lokalny i wyjątkowy, aby mógł być ocenzurowany przez robota lub oceniany bez kontekstu” – piszą na stronie facebookowej jej członkowie. „Uważam za obrzydliwe, że mogą w ten sposób piętnować nasze dziedzictwo” – dodają.

To nie pierwsza pomyłka algorytmu Facebooka. W czerwcu zeszłego roku na portalu zablokowane zostało zdjęcie przedstawiające XIX-wiecznych aborygeńskich niewolników. Facebook uznał, że to zdjęcie przedstawia nagość i je usunął, a także zablokował możliwość publikacji zdjęcia oraz artykułów, które były nimi ilustrowane. Tak naprawdę zdjęcie było ilustracją artykułu w dzienniku „The Guardian”, który w ten sposób komentował kontrowersyjną wypowiedź premiera Australii, że w tym kraju nigdy nie było niewolnictwa.

Według dziennika „The Guardian” między styczniem a marcem 2020 roku Facebook usunął 39,5 mln treści uznanych za nagość lub aktywność seksualną. Aż 99,2 proc. z nich została zablokowana bez żadnego zgłoszenia. Użytkownicy Facebooka ponad 2,5 miliona razy protestowali przeciwko blokadom i usuwaniu zdjęć, ale tylko 613 tysięcy treści zostało przywróconych.

Facebook tłumaczy, że podczas pandemii Covid-19 niemal całą uwagę skupia na walce z dezinformacją na temat pandemii i „mniej ważne” kwestie zostawia na później. Generalnie ich weryfikacją zajmuje się AI, a ludzie tego raczej nie kontrolują.

Źródło: cyfrowa.rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA