fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

CYFROWA Globalne interesy

Apple mocno poturbowany przez koronawirusa

Bloomberg
Koncern Apple ostrzegł, że z powodu epidemii dojdzie do niedoboru iPhonów na globalnym rynku i że będzie miał problem z osiągnięciem kwartalnego przychodu w zaplanowanym wcześniej przedziale 62 mld – 67 mld dolarów.

„Praca jest wznawiana w Chinach, ale doświadczamy wolniejszego powrotu do normalnych warunków, niż się spodziewaliśmy. W rezultacie tego, nie spodziewamy się osiągnąć zaplanowanego przychodu na kwartał kończący się w marcu” – mówi oświadczenie Apple. Koncern twierdzi, że wszystkie jego fabryki w Chinach – poza najbardziej dotkniętą epidemią koronawirusa prowincją Hubei – znów działają. Salony Apple w ChRL są jednak wciąż zamknięte.

To już drugi raz w ciągu kilkunastu miesięcy, gdy Apple tnie swoje prognozy przychodu ze względu na sytuację w Chinach. Poprzednim razem zrobił to w styczniu 2019 r., ze względu na spowolnienie gospodarcze w Państwie Środka.

Komunikat koncernu Apple przyczynił się we wtorek do przeceny na giełdach azjatyckich. Chiński indeks Shanghai Composite zamknął się co prawda 0,05 proc. na plusie, ale Hang Seng, główny indeks giełdy w Hongkongu, spadł o 1,5 proc., południowokoreański KOSPI zniżkował o 1,5 proc. a japoński Nikkei 225 stracił 1,4 proc.

Źródło: cyfrowa.rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA