fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

CYFROWA Globalne interesy

Wynajem domu to za mało. Airbnb wchodzi w transport

Bloomberg
Airbnb jak Uber? Najpopularniejszy serwis wynajmu mieszkań i domów chce wprowadzić strategiczne zmiany. Platforma, która łączyła właścicieli lokali z pragnącymi w nich przenocować, teraz chce się stać również serwisem transportowym.

To na razie plany, ale Airbnb traktuje je bardzo poważnie. Startup właśnie wykonał pierwszy krok do strategicznej wolty – zatrudnił Freda Reida, który ma objąć stanowisko global head of transportation, co oznacza, że będzie odpowiadał za rozwój nowej usługi, która ma się pojawić na platformie.

Reid to nie byle kto, ale świetnie znana w branży postać, weteran sektora lotniczego, który w przeszłości kierował takimi potentatami, jak największe linie lotnicze na świecie Delta Airlines czy ósme pod względem kapitalizacji Lufthansa Airlines.

Fred Reid to weteran rynku lotniczego. Teraz pomoże Airbnb budować nowy, transportowy biznes,
youtube

Nowy menedżer w Airbnb współzakładał również linie Virgin należące do miliardera Richarda Bransona. Ostatnio szefował Kitty Hawk, startupowi stworzonemu przez Larry’ego Page’a, twórcę koncernu Google. To wiele mówi o ambicjach Airbnb. Kitty Hawk to bowiem rywal Ubera w pracach nad technologią autonomicznych, latających taksówek.

Firma ma plan, by zbudować serwis, który pomoże internautom we wszystkich aspektach podróży, nie tylko w noclegach

Czy serwis służący do wynajmu mieszkań zacznie więc produkować pasażerskie drony? Raczej nie. Wszystko wskazuje jednak na to, że transportowanie nimi i innymi środkami lokomocji klientów do i między wynajętymi domami to już realny scenariusz. Firma ma plan, by zbudować serwis, który pomoże internautom we wszystkich aspektach podróży, nie tylko w noclegach. A zatem czy za pośrednictwem Airbnb w przyszłości będzie można zarezerwować sobie również bilet lotniczy? – Niezależnie, czy w powietrzu, czy na ziemi, zawsze jest możliwość tworzenia nowych produktów i partnerstwa z innymi firmami, które ułatwią klientom podróżowanie – stwierdził Fred Reid. Jednocześnie zaznaczył, że realizacja nowych możliwości może potrwać kilka lat.

Airbnb lotnictwem interesował się od dawna. W 2016 r. firma pracowała nad usługami wyszukiwania biletów lotniczych, a twórca startupu Brian Chesky nie ukrywał ambicji założenia własnej linii lotniczej. Teraz zapewnia, że wycenianej na 31 mld dol. spółce nie zależy na posiadaniu własnych samolotów czy budowie kolejnego serwisu bookowania lotów. Ale szczegółów nie zdradził.

Źródło: cyfrowa.rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA