fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

CYFROWA Gadżety

Rewolucja na wodzie. Pływający spodek zastąpi kajaki

mat. pras.
Yanmar, znany japoński producent traktorów, silników, sprzętów rolniczych i maszyn budowlanych, wywołał na rynku niemałe zamieszanie, a wszystko za sprawą swojego najnowszego projektu, który kryje się pod nazwą Wheeebo.

W praktyce chodzi o dość nietypowy gadżet, który można zaliczyć do grona niezwykle popularnych tzw. urządzeń transportu osobistego (UTO). Ale Wheeebo to nie hulajnoga czy deskorolka, lecz elektryczny spodek, który ma się poruszać po wodzie.

Pływający pojazd, który może zstąpić choćby kajak, na morzach i oceanach zadebiutuje już w przyszłym roku. Yanmar przed premierę nie zdradza wielu szczegółów na temat spodka. Na razie wiadomo, że ten „wodny segway”, jak już zaczęto określać pojazd, sterowany będzie przez stojącego na nim użytkownika za pomocą bezprzewodowego kontrolera.

Pilotem można się przełączać między dwoma trybami jazdy, a maksymalna prędkość to 3 węzły, czyli niecałe 6 km/h. Kierujący spodkiem kierunek, w którym popłynie, będzie wyznaczał za pomocą balansu ciałem. Niklowo-wodorowa bateria zapewni do 60 minut „rejsu” na jedynym ładowaniu.

Źródło: cyfrowa.rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA