fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

CYFROWA Biznes

Disney przyznaje: stare filmy zawierają rasistowskie treści

YouTube
Kultowe produkcje Disneya zawierają treści, które utrwalają negatywne stereotypy. Potwierdza to sama korporacja, która ostrzega wrażliwych widzów na nowej platformie Disney Plus.

Disney Plus, czyli nowy serwis streamingowy, ruszył właśnie w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie i Holandii, niebawem będzie dostępny także w Australii i Nowej Zelandii. Użytkownicy serwisu zwrócili jednak uwagę na to, że kultowe filmy takie jak „Dumbo”, „Aryskokoci” (z ang. The Aristocats), „Księga dżungli” oraz „Zakochany kundel” z 1955 roku zawierają na końcu ostrzeżenie, że treści są prezentowane w takiej formie, w jakiej zostały stworzone. Dodatkowo mogą zawierać nieaktualne obrazy kulturowe. Z tego wynika, że te filmy zawierają treści, które mogą utrwalać stereotypy o charakterze rasowym.

Problem został zauważony i naprawiony także w remake’u „Zakochanego kundla”. Z nowej wersji została usunięta owiana złą sławą piosenka “We Are Siamese”, która została ostro skrytykowana za utrwalanie nieprawdziwych stereotypów. Jeden z największych niewypałów pod względem wizerunkowym, czyli film „Pieśń Południa”, który w nieprawdziwy sposób przedstawia historię afro-amerykanów po wojnie secesyjnej, nie pojawił się w ofercie Disney Plus. Firma nie uwzględniła nawet, że piosenka „Zip-a-Dee-Doo-Dah” z tego filmu otrzymała Nagroda Akademii Filmowej, czyli Oscara.

Disney Plus to jedno z największych przedsięwzięć Disneya w ostatnich latach, które – jak twierdzą analitycy – jest skazane na sukces. W serwisie znajdą się wszystkie kultowe produkcje Disneya, a także filmy i seriale należących do niego wytwórni i franczyz, takich jak Pixar, National Geographic, Marvel i Gwiezdne wojny. W USA dostęp do platformy będzie kosztować około 7 dol. (30 zł) miesięcznie albo około 70 dol. rocznie.

Źródło: cyfrowa.rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA