fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

CYFROWA Biznes

Oglądając Netflixa trujesz środowisko. I to jak

Youtube, trailer
Serwis branżowy SaveonEnergy, specjalizujący się w tematyce energetyki i ekologii, zbadał jak strumieniowanie filmów w sieci wpływa na środowisko.

Na celownik wziął platformę Netflix, która w czasie pandemii koronawirusa jest wręcz oblegana przez internautów, i sprawdził, które z filmów najmocniej przyczyniają się do zatruwania naszego otoczenia.

A jak oglądanie filmu może zanieczyszczać środowisko? To proste. Intensywne przesyłanie treści online wymaga potężnych serwerów i potężnych ilości energii. Jej zużycie wprost przekłada się na emisję dwutlenku węgla (CO2). I jak wynika z danych SaveonEnergy, materiały transmitowane przez Netflix do ekologicznych nie należą. Eksperci sprawdzili oficjalne dane oglądalności, ustalili również jaka energia byłaby potrzebna na ich streaming, a w efekcie wielkość emisji CO2. To porównali z kolei do emisji generowanej przez samochody spalinowe. Okazało się, że fani cyfrowej rozrywki mogliby przejechać kawał świata. A które filmy okazały się najmniej „ekologiczne”?

Liderem tego oryginalnego zestawienia jest „Birdbox”, który obejrzało 80 mln widzów. Gdyby nie streaming tej produkcji można byłyby przejechać autem ponad 146 mln mil (235 mln km). W obu przypadkach emisja CO2 sięgałaby bowiem ponad 66 mln kg. Drugie miejsce przypadło „Murder Mystery” (73 mln widzów) – tytuł „wyemitował” ponad 47 mln kg CO2 (odpowiednik przejechanych 104 mln mil), zaś trzecie – serial „Stranger Things” (64 mln widzów), który okazał się równy ponad 420 mln mil i blisko 190 mln kg CO2.

Źródło: cyfrowa.rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA