fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

CYFROWA Biznes

Rodzime startupy mają potencjał, by podbić świat

Adobe Stock
Sztuczna inteligencja walcząca z mową nienawiści w internecie, narzędzia do nauki robotyki czy pierwszy symulator laparoskopowy – w tym roku o projektach polskich młodych firm może być głośno.

Rynek innowacji potrzebuje kreatywnych pomysłów i impulsów rozwojowych. Tych pierwszych mamy coraz więcej, te drugie również zaczynają się pojawiać. Rok 2019 dla młodych firm tworzących nowatorskie rozwiązania może być więc przełomowy.

W tym roku ruszają bowiem choćby tzw. piaskownice regulacyjne, które pozwolą startupom z branży finansowej (fintechy) testować swoje rozwiązania m.in. w korporacjach. Startuje też opracowany przez rząd projekt prostej spółki akcyjnej (PSA), który ma rozkręcić rynek startupów. PSA ułatwi zakładanie działalności i pozyskiwanie kapitału.

Choć wciąż nie doczekaliśmy się jednorożca, czyli startupu wycenianego na ponad 1 mld dol., to tych, które robią międzynarodową karierę, przybywa

W ramach licznych programów wsparcia, innowatorzy zasypani zostaną pieniędzmi. Wystarczy wspomnieć o wybranych przez Polską Agencję Rozwoju Przedsiębiorczości dziesięciu akceleratorach, które we współpracy ze średnimi i dużymi firmami oraz z budżetem ponad 133 mln zł pomogą rozwinąć produkty co najmniej 400 startupom.

Collectomate – ten startup ma pomysł, który może zrewolucjonizować branżę kurierską. Materiały prasowe

– Opracowaliśmy listę obszarów, w których chcemy znaleźć nowe rozwiązania. Skupiamy działania tam, gdzie wartość dodana jest szczególnie wysoka – mówi minister przedsiębiorczości i technologii Jadwiga Emilewicz.

Chodzi np. o zaawansowane technologie, które mogą być wykorzystywane m.in. w elektronice, obronności czy przemyśle kosmicznym.

Ciekawych projektów, które nad Wisłą tworzą młode innowacyjne firmy, nie brakuje. Choć wciąż nie doczekaliśmy się jednorożca, czyli startupu wycenianego na ponad 1 mld dol., to tych, które robią międzynarodową karierę, przybywa. Wybraliśmy dziesięć spółek, które mogą w ciągu najbliższych miesięcy zyskiwać na znaczeniu. Wśród nich są choćby m.in. Samurai Labs czy Laparo. W tę pierwszą zainwestowali najlepszy polski piłkarz Robert Lewandowski i Dawid Urban (zbudował największą w Europie sieć handlującą e-papierosami). W Pomorskim Parku Naukowo-Technologicznym rozwija ona technologię sztucznej inteligencji, która blokuje w internecie treści szerzące nienawiść.

Samurai Labs to spec od sztucznej inteligencji. W firmę zainwestował Robert Lewandowski

Z kolei wrocławski startup Mateusza Juszczaka stworzył pierwszy na świecie symulator laparoskopowy, który może zrewolucjonizować obszar tzw. chirurgii minimalnie inwazyjnej.

Versum z Bielska-Białej wyposaża w swoje oprogramowanie salony piękności w 48 krajach

Międzynarodową ekspansję rozpoczęły już Versum (tworzy oprogramowanie np. dla salonów piękności, z którego korzysta ponad 34 tys. specjalistów na świecie) i Remote-how. Ten drugi z końcem ub.r. pozyskał od aniołów biznesu z Niemiec i USA 1,5 mln zł na rozwój za oceanem. Startup prowadzi szkolenia, które upowszechniają nowy trend – pracę zdalną.

Remote-how tworzą młodzi ludzie, którzy chcą nauczyć firmy i pracowników pracy zdalnej

Poprzez edukację swój projekt rozwija również RoboCamp. Z jego nowatorskich narzędzi do nauki programowania i robotyki korzysta już 50 tys. uczniów rocznie. W 2019 r. głośno może być ponadto o Collectomate. Startup wspierany przez Jarosława Bieniuka, byłego piłkarza reprezentacji Polski, zamierza wprowadzić maszyny do odpioru przesyłek kurierskich do biur i bloków.

O dziesięciu startupach, o których może być głośno w 2019 roku piszemy na stronie cyfrowa.rp.pl/biznes

Źródło: cyfrowa.rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA