fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Boks

Presja, dystans i lewy prosty

Maciej Sulęcki
youtube
Przed Maciejem Sulęckim najważniejsza walka w karierze. W sobotę w Barclays Center na Brooklynie zmierzy się z Danielem Jacobsem.

31-letni Amerykanin (33-2, 29 KO), były mistrz wagi średniej, przegrał tylko osiem lat temu z Rosjaninem Dmitrijem Pirogiem (przez nokaut) i w ubiegłym roku z Kazachem Giennadijem Gołowkinem (na punkty).

– Jacobs jest silny i doświadczony. Ma refleks i szybkość. Dostrzeże każdy błąd i go wykorzysta, ale zrobimy wszystko, by nie czuł się w ringu zbyt pewnie. Można go pokonać – mówi „Rzeczpospolitej" Andrzej Gmitruk, który stanie w narożniku Sulęckiego.

Obok Gmitruka będzie znany cutman Danny Milano, który opatrywał już rany Andrzeja Gołoty i Tomasza Adamka.

Pięściarze mają przed sobą już tylko piątkowe ważenie. Podobno waga to główny problem Jacobsa. Męczy się z uzyskaniem limitu kategorii średniej (72,575 kg). Może to zwiększyć szanse niepokonanego jak dotąd Sulęckiego.

– Nie myślimy o tym. Maciek wie, że zrobiliśmy wszystko, by był w najlepszej dyspozycji. Od pierwszego gongu Sulęcki będzie się starał wywierać presję, utrzymując jednocześnie na dystans Jacobsa lewym prostym. Jestem dobrej myśli, choć mam świadomość, że faworytem jest Jacobs – ocenia Gmitruk.

Bukmacherzy stawiają na Jacobsa i trudno im się dziwić. Sulęcki (26-0, 10 KO) walczył ostatnio w niższej wadze (junior średniej), gdzie pokonał byłego mistrza świata, Niemca Jacka Culcaya.

Amerykańscy eksperci nie biorą pod uwagę porażki Jacobsa, podobnie jak jego angielski promotor Eddie Hearn. Przy każdej okazji przypominana jest historia zwycięskiej walki Jacobsa z nowotworem kości, który wykryto u niego w 2011 roku.

Po długiej operacji nie dawano mu żadnych szans powrotu do sportu. Walczył o życie, a kilkanaście miesięcy później został mistrzem świata. Jacobs to kulturalny, miły człowiek. Obce jest mu śmieciowe gadanie, nie żywi się złą krwią. Sulęcki nie ma więc powodu bić się z nim na słowa, choć znany jest z tego, że nikomu nie odpuści.

Transmisja w TVP 1 i TVP Sport w nocy z soboty na niedzielę

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

REDAKCJA POLECA

REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA