fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Boks

Suzuki Boxing Night III. Ring w Centrum Spotkania Kultur

Walka Damiana Durkacza z Diego Mamiciem może być atrakcją Suzuki Boxing Night III w Lublinie
PAP/Andrzej Grygiel
To już trzecia edycja imprezy organizowanej wspólnie przez Suzuki Motor Poland i Polski Związek Bokserski. W piątek w Lublinie Polacy rywalizować będą z Chorwatami.

W czasach epidemii organizacja takich gal nie należy do łatwych. Chorwaci zmieniali swój skład czterokrotnie, a Czeszki, które pierwotnie w meczu żeńskich reprezentacji miały rywalizować z Polkami, ostatecznie zrezygnowały. W tej sytuacji trzy nasze najlepsze zawodniczki (Aneta Rygielska – 60 kg, Karolina Koszewska – 69 kg – i Elżbieta Wójcik – 75 kg) zmierzą się z Chorwatkami.

Mężczyźni w lubelskim Centrum Spotkania Kultur stoczą osiem pojedynków. W drużynie gości zabraknie brązowych medalistów ubiegłorocznych II Igrzysk Europejskich, Marko Miluna, który w kategorii superciężkiej miał walczyć z mistrzem Polski Oskarem Safarianem, oraz Toniego Filipi (91 kg), ale pozostałe walki zapowiadają się ciekawie.

Dla naszych reprezentantów to jedna z niewielu szans, by w tych trudnych czasach wejść do ringu. Odwołano Turniej Feliksa Stamma, nie wiadomo, kiedy i gdzie odbędą się mistrzostwa Polski kobiet i mężczyzn.

Suzuki Boxing Night III odbędzie się w zaostrzonym rygorze sanitarnym, bez udziału publiczności, ale tradycyjnie pokaże ją TVP. Tak jak poprzednie, w Warszawie i Kielcach, gdzie wygraną walkę z Siergiejem Radczenką stoczył Mateusz Masternak.

Polski Związek Bokserski (PZB) wiązał z Masternakiem duże nadzieje. On sam mówił o olimpijskich marzeniach, dla których porzucił zawodowe ringi. Miał za sobą zwycięską walkę w rozgrywanym w marcu w Londynie turnieju kwalifikacyjnym do igrzysk, przerwanym z dnia na dzień z powodu pandemii.

Dziś wiemy już, że Masternak związał się z grupą Andrzeja Wasilewskiego i wznowił karierę zawodową. Z olimpijskim boksem pożegnali się też młodzi, zdolni: Ryszard Lewicki, najlepszy zawodnik mistrzostw Polski w Opolu, Rafał Wołczecki i Michał Soczyński.

Szkoda, że nie zobaczymy ich w Lublinie, ale są inni: Damian Durkacz (64 kg), Karol Łapawa (69 kg), Łukasz Zyguła (69 kg), Bartosz Gołębiewski (75 kg), Daniel Adamiec (75 kg), Mateusz Goiński (81 kg), Tomasz Niedźwiecki (91 kg), Adam Kulik (plus 91 kg). Już z nowym (starym) trenerem reprezentacji, Białorusinem Walerym Korniłowem, który zastąpił Ukraińca Iwana Juszczenkę i ma za sobą pierwszy międzynarodowy turniej. W Zagrzebiu sukcesów nie było, co nie dziwi – na zwycięstwa Polaków czekamy od lat. Być może doczekamy się ich za sprawą 21-letniego Durkacza. W Lublinie podopieczny trenera Ireneusza Przywary będzie zdecydowanym faworytem w starciu z Diego Mamiciem.

Ciekawe, co pokażą pozostali Chorwaci, na czele z Gabrijelem Veociciem, który zmierzy się z Adamcem. Miesiąc temu Veocic wygrał w finale turnieju w Zagrzebiu z aktualnym mistrzem świata wagi średniej, Rosjaninem Glebem Bakszim.

Chorwaci mają bogate tradycje pięściarskie, wystarczy przypomnieć Mate Parlova, z którym zacięte boje toczył przed laty Janusz Gortat, czy Żejlko Mavrovicia, rywala Lennoxa Lewisa. Teraz chorwacką wizytówką jest Filip Hrgović, brązowy medalista igrzysk w Rio (2016) w wadze superciężkiej, dziś niepokonany zawodowiec.

My tradycje mamy bez porównania bogatsze, ale ostatni polski medalista olimpijski Wojciech Bartnik (Barcelona, 1992) wciąż nie ma następców.

– Mam nadzieję, że takie gale jak ta pomogą ich znaleźć – mówi „Rz” prezes PZB Grzegorz Nowaczek. – Boks olimpijski jest dla nas priorytetem, myślimy z Suzuki Motor Poland również o rozgrywkach ligowych, ale dziś, w czasach pandemii, musimy mierzyć siły na zamiary, zbyt wiele jest niewiadomych.

Suzuki Boxing Night III

Walki kobiet:
60 kg Aneta Rygielska – Isidora Djebnar
69 kg Karolina Koszewska – Sylwia Kusiak (walka polsko – polska)
75 kg Elżbieta Wójcik – Ivona Brnić

Walki mężczyzn:
64 kg Damian Durkacz – Diego Mamić
69 kg Karol Łapawa - Petar Cetinić
69 kg Łukasz Zyguła – Filip Kolar
75 kg Bartosz Gołębiewski – Gabrijel Veocić
75 kg Daniel Adamiec – Jasim Pasalavić
81 kg Mateusz Goiński – Petar Laskur
91 kg Tomasz Niedzwiecki – Zvonimir Rebolj
plus 91 kg Adam Kulik – Oskar Safarian (walka polsko – polska)

Transmisja w TVP Sport w piątek od 19.20

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA