Milion euro na dobry pomysł

Bloomberg
Jesteśmy świadkami gospodarczej i finansowej rewolucji. Co ważne, pozytywnej. Już za chwilę, za kilkanaście dni (a nie dopiero w lipcu, zgodnie z pierwotnymi planami) wejdą w życie przepisy, które pozwolą każdemu przedsiębiorczemu Polakowi szybko i łatwo zebrać w publicznej zbiórce nawet milion euro, czyli ponad 4 mln zł.

Chodzi o tzw. crowdfunding. Dotychczasowy próg takiej publicznej aukcji, skierowanej do nieoznaczonej grupy osób, wynosił zaledwie 100 tys. euro. To nie pozwalało na sfinansowanie większych inicjatyw. Nie trzeba będzie żadnej zgody urzędu państwowego, żadnego prospektu emisyjnego, regulatora czy rachunku maklerskiego. Wystarczy „tylko" dobry pomysł na biznes, który przypadnie internetowym inwestorom do gustu, założona spółka akcyjna i skorzystanie z jednej z platform pośredniczących, kojarzących ludzi z pomysłami z potencjalnymi inwestorami.

Crowdfunding może stać się nowym kołem zamachowym gospodarki. Już teraz obserwujemy ostre przyspieszenie podobnych platform. Za chwilę do już istniejących dołączą kolejne, zakładane przez tuzy polskiego rynku finansowego. Poza tym na polski rynek wchodzą doświadczone platformy zagraniczne.

Pozostaje pytanie, co z akcjami po udanej aukcji publicznej. Można oczywiście czekać na efekty inwestycji i dywidendę. Przyd...

Źródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL