fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Biznes

Świat polubił polską żywność

Bloomberg
Afryka i Azja są wśród najbardziej perspektywicznych rynków eksportowych dla firm z branży. Ważna, mimo embarga, pozostaje Rosja.

- Łowickie jest wśród kilkunastu najbardziej rozpoznawalnych marek mleka spożywczego w Chinach - mówi "Rzeczpospolitej" Jan Dąbrowski, prezes Okręgowej Spółdzielni Mleczarskiej Łowicz. Wkrótce do Państwa Środka ma trafić więcej mleka UHT tej firmy. Pod koniec listopada podpisała umowę z chińską agencją rządową na dostawę ponad 4 mln l Łowickiego.

Chiny to jeden z 10 najbardziej perspektywicznych kierunków dla polskiego eksportu rolno-spożywczego - wynika z zestawienia Banku Zachodniego WBK przygotowanego dla "Rzeczpospolitej". - Chiny są i przez kolejne kilkanaście lat będą nadal najważniejszym światowym rynkiem zbytu dla mleka i serwatki w proszku oraz mleka w proszku dla dzieci. Rośnie tam też stopniowo konsumpcja serów - wyjaśnia Marta Skrzypczyk, koordynator analityków sektora rolno-spożywczego w BZ WBK. - Wzrost spożycia prawie wszystkich gatunków mięs sprawia natomiast, że kraj ten znajdują się w centrum zainteresowania największych unijnych eksporterów produktów mięsnych - dodaje. Duże możliwości rozwoju daje Azja Południowo-Wschodnia. Filipiny, Indonezja czy Tajlandia są wciąż słabo odkryte przez polskie firmy spożywcze. Tymczasem szybko rośnie tam liczba ludności, w tym odsetek tych, którzy się bogacą.

Atrakcyjnym kierunkiem są Afryka Zachodnia i Północna, głównie Algieria i Maroko. W obu tych państwach dużym popytem cieszą się m.in. drób i słodycze. Polskie czekolady i cukierki, tak, jak jabłka, powinny kierować się także na Bliski Wschód, m.in. do i Arabii Saudyjskiej. - Arabia Saudyjska jest najbardziej rozwinięty gospodarczo kraj arabski, gdzie PKB per capita (według parytetu siły nabywczej) jest zbliżone do notowanego w USA, dwukrotnie wyższe niż w Polsce. Niekorzystne warunki klimatyczno-glebowe sprawiają, że jest on uzależniony od importu żywności – wyjaśnia ekspertka BZ WBK.

Na liście kluczowych krajów do zdobycia przez nasze produkty rolno-spożywcze jest również Kazachstan. Szczególnie w przypadku artykułów mleczarskich, jabłek, gruszek i wołowiny. Pomimo embarga wprowadzonego na unijne produkty spożywcze w sierpniu 2014 r., ważnym rynkiem dla naszych firm pozostanie Rosja. Wiele zależeć będzie jednak od tego, jak szybko Moskwa zgodzi się na ponowne otwarcie granic.

W kolejnych latach może nieznacznie spaść udział Niemiec eksporcie rolno-spożywczym z Polski, dziś rynku numer jeden. Nadal będzie to jednak kluczowy partner handlowy Polski - prognozuje BZ WBK. W pierwszych trzech kwartałach 2015 r. nasz eksport rolno-spożywczy zwiększył się o 7,6 proc. do prawie 17,4 mld euro. Z tego wciąż blisko 80 proc. przypadło na kraje unijne. - podaje resort rolnictwa.

Źródło: ekonomia.rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA