fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Biznes

Hugh Grant: Johnson, to "przereklamowana kaczka do kąpieli"

Bloomberg
Hugh Grant znów odwiedza londyńczyków w ich domach. Nie jako premier w popularnym filmie "To właśnie miłość", ale jako zdecydowany przeciwnik brexitu i Borisa Johnsona, którego nazwał "przereklamowana kaczka kąpielową".

Hugh Grant razem z Lucianą Berger, kandydatką partii Liberalni Demokraci, przekonywał londyńczyków, że brexit to błąd, a dla Wielkiej Brytanii pozostanie w Unii Europejskiej będzie znacznie korzystniejsze.

12 grudnia odbędą się wybory do Izby Gmin, a głównym tematem kampanii wyborczej jest brexit.

Luciana Berger jest przeciwniczką brexitu i domaga się powtórzenia referendum w tej sprawie. Znany aktor postanowił ją wesprzeć i razem roznosili ulotki po domach oraz namawiali do głosowania na Liberalnych Demokratów. Pojawienie się aktora wzbudziło spore zamieszanie. Wielu odwiedzanych było mocno zaskoczonych widząc Granta, który zapowiedział, że będzie kontynuował wizyty w domach londyńczyków także z innymi kandydatami liberałów, ale także kandydatami Partii Pracy, którzy nie chcą brexitu.

Luciana Berger chce kolejnego referendum w sprawie brexitu
Bloomberg

Hugh Grant od dawna jest krytykiem brexitu oraz premiera Borisa Johnsona.

- Nie zniszczysz przyszłości moich dzieci. Nie zniszczysz wolności, o którą w II wojnie światowej walczył mój dziadek - napisał aktor na Twitterze i dodał, że premier Wielkiej Brytanii jest według niego "przereklamowaną kaczka do kąpieli", która wzbudza w nim obrzydzenie.

Według najnowszego sondażu konserwatyści i premier Boris Johnson są wciąż faworytami wyborów do Izby Gmin. Według sondażu firmy Datapraxis z końca listopada zdobędą 349 mandatów (o 51 wi więcej niż teraz mają), a Partia Pracy straci 31 mandatów i będzie miała 213 miejsc w niższej izbie parlamentu brytyjskiego. W wyborach wzmocni się Szkocka Partia Narodowa, która według szacunków zdobędzie 49 mandatów.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA