Polskie startupy coraz chętniej stawiają na branżę medyczną

Fotolia
Rodzime technologie w służbie zdrowia przyciągają inwestorów. Mają szansę stać się naszym produktem eksportowym, ale muszą pokonać sporo barier.

Igła do biopsji prostaty pokryta antybiotykami i redukująca ryzyko powikłań po zabiegu, technologia wczesnej diagnozy raka piersi czy mobilne urządzenie do monitorowania serca płodu (KTG) – to tylko niektóre z licznych innowacji medycznych polskich startupów, które mogą podbić rynki globalne. W branżę medyczną angażuje się coraz więcej firm, a rodzime technologie tego typu dostrzegli inwestorzy. Tylko w ostatnich miesiącach 2017 r. w startupy Sidly, StethoMe czy SDS Optic m.in. fundusze TDJ Pitango, Innoventure i Simpact VC zainwestowały łącznie ponad 13 mln zł.

Sektor medyczny jak magnes przyciąga startupy i inwestorów. Jak tłumaczy Jan Wyrwiński, partner zarządzający w funduszu Alfabeat, należy podzielić go jednak na dwa obszary. – Pierwszy, tzw. med-tech, to rozwiązania telemedyczne, łączące świat aplikacji, urządzeń mobilnych z opieką medyczną oraz rozszerzające potencjał diagnostyki. Chodzi np. o różnego rodzaju urządzenia, które monitorują stan zdrowia. ...

Źródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL