fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Biznes

Najszybciej rosnący biznes w Rosji? Usługi pogrzebowe

Cmentarz w Rosji
AFP
Nie usługi kurierskie, ale pogrzebowe są najszybciej rozwijającym się biznesem w Rosji. Śmiertelność pobiła w federacji powojenny rekord głodowego roku 1947.

Rosyjski sektor usług, reprezentowany głównie przez małe i średnie przedsiębiorstwa, doświadczył w 2020 roku spadku, jakiego nie widziały statystyki w całej najnowszej historii kraju.

Tylko dwóm sektorom udało się osiągnąć zysk na koniec roku - są to usługi pocztowo-kurierskie (+ 3,6 proc.) oraz usługi pogrzebowe (+ 3,8 proc.) - policzyli eksperci Instytutu Gajdara i Rosyjskiej Prezydenckiej Akademii Gospodarki Narodowej i Administracji Publicznej (RANEPA).

Usługi w turystyce spadły o 52 proc., fitness - o jedną trzecią, hotele - o 35,1 proc., organizacje uzdrowiskowe - o 40,2 proc. Sektor usług transportowych zmniejszył się o 38,1 proc.

Także pierwszy kwartał 2021 r. sprzyja obu branżom na plusie, jednak to usługi pogrzebowa rosną najszybciej. Przyczyną jest nieznana w oficjalnych statystykach rekordowa śmiertelność obywateli Rosji.

Tempo wzrostu śmiertelności, które notowano w ostatnich miesiącach, jest bezprecedensowe od 1947 r. Wtedy ZSRR doświadczył masowego głodu z powodu suszy, zakończenia dostaw żywności z zagranicy z programu pomocy powojennej i tworzenia przez stalinowskie władze rezerw zbóż na przypadek nowej wojny.

Pod koniec ubiegłego roku Rosja straciła 688,7 tys. osób. Populacja mieszkańców spadła do 146,24 mln. W pierwszym kwartale 2021 r w Rosji zmarło kolejne 583,7 tys. osób - o 27 proc. więcej niż rok wcześniej.

W marcu było to ponad 191 tysięcy zgonów, podaje Interfax, powołując się na dane urzędu statystycznego - Rosstatu. W porównaniu z lutym śmiertelność była wyższa o blisko 10,7 proc. W styczniu tempo wzrostu umieralności sięgnęło 33 proc. rok do roku, a w grudniu ustanowiło rekord całej pandemii - 63 proc. r/r. W ujęciu rocznym wzrost umieralności w Rosji wyniósł 25,3 proc.

Dwucyfrowe wzrosty śmiertelności są rzadkie. W historii powojennej Rosji statystyki odnotowały to tylko trzykrotnie: oprócz pandemii 2020-21 i głodnego 1947 roku, fatalny był rok 1993, kiedy na tle hiperinflacji i załamania gospodarki liczba zgonów podskoczyła o 17,8 proc.

Współczynnik umieralności w tym kwartale przekroczył wskaźnik urodzeń 1,7-krotnie. W efekcie obywateli federacji jest teraz mniej o 247 tysięcy.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA