fbTrack
REKLAMA

Biznes

Czy hybryda się opłaca?

Coraz częściej słyszymy o pojazdach hybrydowych. Mają być bardziej eko, a także zdecydowanie bardziej opłacalne niż pojazdy z tradycyjnym silnikiem spalinowym. A jak jest naprawdę? Eksperci autobaza.pl prześwietlają hybrydy.

Przede wszystkim trzeba rozróżnić rodzaje pojazdów hybrydowych dostępnych na rynku. Pierwszym z nich są mikrohybrydy (tzw. micro hybrid), drugim łagodne hybrydy (tzw. mild hybrid) oraz pełne hybrydy (tzw. full hybrid).

  • Mikrohybrydy 
    • silnik elektryczny nie napędza samochodu,
    • spełnia jedynie rolę rozrusznika i alternatora.
  • Łagodne hybrydy
    • silnik elektryczny nie może samodzielnie napędzać samochodu,
    • działa jako jednostka pomocnicza samochodu spalinowego,
    • odzyskuje energię podczas hamowania,
    • wspomaga silnik spalinowy podczas rozpędzania samochodu.
  • Pełne hybrydy
    • silnik elektryczny może samodzielnie napędzać samochód,
    • silnik elektryczny wspomaga silnik spalinowy, 
    • silnik elektryczny odzyskuje energię z hamowania.

O rentowności hybrydy decyduje stopień wykorzystania silnika elektrycznego, co z kolei przekłada się na zużycie paliwa. Im silnik elektryczny więcej pracuje tym więcej można zaoszczędzić na paliwie. Zatem najbardziej opłacalne są hybrydy wykorzystujące silnik elektryczny w sposób najbardziej zaawansowany. Ale czy na pewno?

Czy warto dopłacać do hybrydy?

Producenci podkreślają “niezrównaną oszczędność spalania” więc przyjrzyjmy się jak ona wygląda w praktyce. Bo niezrównana, to na pewno jest różnica w cenach pojazdów hybrydowych. Wynosi ona nawet kilkadziesiąt tysięcy zł w zależności od marki i modelu. 

W autobaza postanowiliśmy porównać więc ceny modeli hybrydowych z ich odpowiednikami spalinowymi i zbadać koszty zużycia paliwa. Na tapetę wzięliśmy popularne modele Toyoty.

W tabeli przedstawiliśmy ceny pojazdów w wersji podstawowej, bez dodatkowo płatnego wyposażenia. Każde dodatkowe wyposażenie za które trzeba będzie dopłacić, będzie wydłużała okres zwrotu. 

Wybraliśmy dwa popularne modele: Corollę i RAV4. Zobaczcie co wyszło z naszych obliczeń:

*Dane dot. średniego spalania zaczerpnięto z dostępnych w internecie raportów zużycia paliwa, innych niż oficjalna strona producenta

Dane dotyczące średniego zużycia paliwa zaczerpnęliśmy z dostępnych w internecie raportów zużycia paliwa, nie wzorowaliśmy się na danych producenta, które jak wiadomo są często zaniżone. 

Aby uprościć wyliczenia, założyliśmy, że koszty utrzymania obu typów pojazdów są takie same. Dane które otrzymaliśmy wyraźnie pokazują, iż zakup hybrydy staje się opłacalny dopiero po kilku latach - w zależności jak intensywnie się jeździ. Jednak w przypadku pokonywania ok. 20 tys. km rocznie zakup hybrydowej wersji Toyoty Corolli zwróciłby się po ponad 7 latach! W przypadku Toyoty RAV4, zakup hybrydowej wersji zwróciłby się dopiero po 24 latach! 

Dane te wyraźnie pokazują, iż zakup pojazdu hybrydowego może nie być opłacalny dla pierwszego właściciela. 

Zainteresowanie tym segmentem aut jest związane prawdopodobnie ze zwiększającą się pro-ekologiczną świadomością Polaków, tym, że chcemy mieć czyste powietrze, a dealerzy sprytnie to wykorzystują. 

“Na samochody hybrydowe typu plug-in o pojemności silnika do 2l od grudnia 2018 roku obowiązuje całkowita ulga od podatku akcyzowego, co czyni je opłacalnym towarem importowym. Jednak do tej pory, nie przełożyło się to na niższe  ceny dla konsumentów.” - mówi Marek Trofimiuk CTO, Członek Zarządu VIN-Info sp. z o.o.

W nowym 2020 roku zacznie obowiązywać 50% ulga w akcyzie obejmująca również zwykłe samochody hybrydowe - HEV i te bardziej ekologiczne, ładowane z gniazdka - PHEV o pojemności silnika powyżej dwóch litrów. Oznacza to, że akcyza na te pojazdy będzie wynosiła 9,3%, a nie 18,6% jak do tej pory. Czy spowoduje to spadek cen pojazdów hybrydowych o większej pojemności silnika? Zobaczymy.

O rosnącym zainteresowaniu segmentem aut hybrydowych możemy przeczytać - na blogu autobaza.pl- Polacy stawiają na hybrydy

Dane jakie otrzymaliśmy dla Toyoty RAV 4 są dla nas zaskakujące ze względu na bardzo długi okres zwrotu nadpłaconej różnicy za pojazd w wersji hybrydowej. Pokusimy się więc o wycenę wg parametrów spalania podanych przez producenta.


Wg wyżej przedstawionych danych, nadpłacona za Toyotę RAV4 w wersji Active Hybrid kwota 34 tys. zł zwróci się dopiero po przejechaniu 360 551 km, co daje aż 18 lat przy pokonywaniu 20 000 km rocznie lub 12 lat przy pokonywaniu 30 000 km rocznie! Dopiero po takim okresie czasu, oszczędność na paliwie wyniesie tyle, co nadpłacona kwota za hybrydę.

Jeżeli więc myślicie o zakupie hybrydy ze względu na oszczędność na paliwie to srogo możecie się zawieść. Nasze wyliczenia jednoznacznie pokazują, iż oszczędność na paliwie rekompensuje kwotę dopłaty do pojazdu hybrydowego dopiero po kilku lub nawet kilkunastu latach! Wszystko zależy jak dużo będziecie jeździć… W tym czasie możecie chcieć pozbyć się waszej hybrydy...

Trzeba jeszcze zwrócić uwagę na jedną kwestię. Cena benzyny nie stoi w miejscu. Opłacalność zakupu pojazdu hybrydowego będzie się zmieniała wraz ze zmianą cen benzyny. 

Ponadto w przeliczeniach nie uwzględniliśmy kosztów utrzymania obu pojazdów. Przy tak długim okresie zwrotu, koszty eksploatacyjne są dodatkowym czynnikiem mającym wpływ na opłacalność zakupu. W hybrydach dochodzą koszty eksploatacyjne baterii. Mogą one wynieść nawet 6-7 tyś pln (demontaż i montaż akumulatorów, wymiana falowników, regeneracja akumulatorów). Po uwzględnieniu tych danych, koszt użytkowania hybrydy powiększa się.

Macie już więc odpowiedź na pytanie czy hybryda się opłaca.

Niezależnie od tego czy planujecie zakup używanej hybrydy czy innego pojazdu z rynku wtórnego, pamiętajcie o sprawdzeniu nr VIN na autobaza.pl

Materiał Promocyjny 

REKLAMA