fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Biura podróży

Betlej: Tanie linie dodają wakacyjne trasy

Filip Frydrykiewicz
Tanie linie lotnicze planują na nowy sezon letni więcej kierunków stricte wakacyjnych. To konkurencja dla biur podróży – wskazuje ekspert

Cena wakacji w szczycie sezonu letniego spadła w ciągu ostatniego tygodnia o dwa złote. To symboliczna różnica. Ale już w porównaniu z rokiem poprzednim nie była ona taka mała, bo wyniosła 45 złotych – opisuje prezes Instytutu Badań Rynku Turystycznego Traveldata Andrzej Betlej w kolejnym odcinku materiału opisującego analizy cen w biurach podróży i tanich liniach lotniczych, jakie prowadzi ta instytucja.

Traveldata oceniła koszty wyjazdów w różnych biurach, za każdym razem zestawiając je z tymi sprzed tygodnia i sprzed roku. Chodziło o pierwszy pełny tydzień sierpnia przyszłego roku (5 – 11 sierpnia 2019 roku). Porównanie zrobiono 20 grudnia.

Największe zniżki w ostatnim tygodniu Traveldata odnotowała w wypadku wakacji na Malcie (o 147 złotych), na Lanzarote (o 67 złotych) i na Cyprze (o 58 złotych), a największy wzrost średnich cen - w Portugalii (o 206 złotych), na Korfu (o 78 złotych) i na Zakintos (o 36 złotych).

Zmiany średnich cen w ostatnim tygodniu obrazuje mapa, a ich przebieg w tym sezonie przedstawiony jest na zamieszczonym niżej wykresie, opartym na danych z sieci agencyjnej Wakacje.pl.

Miniony tydzień przyniósł wyraźnie silniejszy od przeciętnej (czyli od 2 złotych) spadek cen wycieczek do Turcji i na Wyspy Kanaryjskie, które wyniosły średnio 41 i 23 złote, podczas gdy przed tygodniem notowano tam wzrost o 16 i 25 złotych. W ostatnim tygodniu ponownie wzrosły średnie ceny wakacji w Grecji – o 21 złotych.

Przy tym warto pamiętać, że cena paliwa lotniczego była w ostatnim tygodniu wyższa niż przed rokiem o 4 procent. Na zwyżkę kosztów touroperatorów w Polsce działał też kurs złotego, który dla rozliczeń turystycznych był słabszy o ponad 3 procent. W rezultacie koszt przygotowania wycieczek był większy o 60 - 70 złotych.

Wypoczynek w Egipcie szybko drożeje

W ostatnim tygodniu szczególnie rosły ceny wypoczynku zorganizowanego w Egipcie i Turcji – odpowiednio o 376 i 221 złotych. Odwrotnie więc niż przed rokiem, kiedy oba te kierunki notowały największe spadki cen w ujęciu rocznym - średnio o 364 i 120 złotych.

W dość podobnym jak przed rokiem stopniu i jednocześnie dość zbliżonym do przeciętnej (czyli do 45 złotych) podniosły się ceny wycieczek do Grecji i Bułgarii - o 44 i 31 złotych. W odpowiednim tygodniu poprzedniego sezonu ceny w tych krajach w ujęciu rocznym odpowiednio wzrosły o 60 i spadły o 20 złotych – opisuje Betlej.

Najmocniej ceny wypoczynku zmalały w odniesieniu do wyjazdów na Wyspy Kanaryjskie, rok do roku średnio o 129 złotych. „Podobnie jak w wypadku Egiptu i Turcji jest to sytuacja odwrotna do tej sprzed roku, gdyż średnie ceny na tym kierunku wzrosły wówczas w ujęciu rocznym o 57 złotych, czyli obok Grecji w największym stopniu spośród wiodących kierunków zorganizowanych wyjazdów Polaków" - komentuje autor. Wynika to – dodaje – z obniżenia stawek przez kanaryjskich hotelarzy.

Z mniej masowych kierunków wyraźnie największy wzrost średnich cen w ujęciu rocznym Traveldata odnotowała, jeśli chodzi o wakacje w Tunezji – o 137 złotych. Nieco mniejsza była skala zwyżek na Malcie i w Albanii – o 61 i 34 złote. Znaczące spadki średnich cen wycieczek odnotowano w odniesieniu do wypoczynku w Maroku, na Majorce i na Cyprze – odpowiednio o 116, 189 i 379 złotych.

„Warto zauważyć, że w porównaniu z burzliwym okresem czerwiec – wrzesień amplitudy rocznych i bieżących zmian cen zdecydowanie zmalały, co traktować można jako jeden z ważnych symptomów poprawy równowagi rynkowej i stabilizacji cen na rynku zorganizowanej turystyki wyjazdowej" - podkreśla autor.

TUI przesuwa się ku masie

Jeśli porównać ceny w poszczególnych biurach, to widać – pisze Betlej – że największą zniżkę w porównaniu z ubiegłym sezonem oferuje TUI Poland - o około 170 złotych. Z pozostałych biur są to Exim Tours z 70-złotową zmianą na minus i Prima Holiday z 60-złotową. Pozostali organizatorzy proponują wyższe średnie niż przed rokiem od 10 do 495 złotych.

Traveldata zbadała także, które biura mają najwięcej najniższych cen wycieczek (na pierwszym lub drugim miejscu w odniesieniu do 24 kierunków, w trzech kategoriach hoteli). Tu przodował TUI Poland z dużą liczbą 44 ofert (przed rokiem było to 39), a dalej ulokowały się Itaka z 28 ofertami (przed rokiem 33) i Exim Tours z 20 ofertami (przed rokiem 13). W tym ujęciu przewaga TUI Poland nad innymi organizatorami jest tym większa, im mniejsza jest kategoria oferowanych hoteli. „Świadczyć to może o kontynuowaniu przesunięcia biznesowego akcentu tego organizatora w kierunku klienta bardziej masowego".

Jeśli uszeregować oferty według krajów docelowych, to do Egiptu można było kupić najtaniej wyjazd w Coral Travel (7 ofert) i TUI Poland (6 ofert). Do Grecji ceny były najniższe w Itace – aż 13 ofert, TUI Poland - 7 i w Grecosie - 6 ofert. Wypadku podróży na Wyspy Kanaryjskie niskie ceny były domeną TUI Poland (10 ofert) i Itaki (8 ofert), a do Turcji TUI Poland (6) i Coral Travel (4 oferty). Do Tunezji najwięcej atrakcyjnych wyjazdów miał Exim Tours (6), a do Bułgarii TUI Poland (3) i Exim Tours (2).

Szóste zestawienie w sezonie Lato 2019 – podobnie jak wszystkie poprzednie – otwiera z bardzo wyraźną przewagą biuro TUI Poland. Jego przewaga nawet jeszcze nieco wzrosła na skutek niedużych obniżek cen w tym biurze – o ponad 30 złotych w okresie ostatnich dwóch tygodni. Największą zmianą w zestawieniu jest powrót biura Itaka na poprzednią szóstą pozycję, które wynika z dość istotnego podniesienia cen o około 90 złotych, przy jednoczesnych jedynie nieznacznych korektach cen u konkurentów.

Ryanair obniża, Wizz Air podnosi

Jak wyjaśnia prezes Traveldaty, w Ryanairze w ostatnim tygodniu „widoczny był umiarkowany wzrost cen" biletów, który później przeszedł w dość istotny ich spadek, a ostatnio w fazę niedużych wahań. Ponieważ przed rokiem trend cen przelotów przybrał dość wyraźny charakter wzrostowy, to różnica między sezonami stopniowo się zwiększa na co wskazuje rozszerzające się pole w kolorze zielonym – dowiadujemy się z opisu Betleja.

„Na pozostałych kierunkach spadek cen lotów tanich linii lotniczych do miejsc turystycznych uległ wyhamowaniu, co przy ich względnie stabilnym trendzie ubiegłorocznym powoduje utrzymanie w podobnych rozmiarach znacznego zielonego pola reprezentującego skalę obniżenia cen przelotów wobec ich poziomu sprzed roku".

Kiedy porównać ceny tego przewoźnika z jego stawkami sprzed roku, widać że ponownie w największym stopniu obniżył on średnią cenę przelotów do Portugalii – o 554 złote. W mniejszej skali zniżkowały ceny na rejsy do Hiszpanii – o 258 złotych, a w jeszcze mniejszym spadły ceny biletów do Włoch, Grecji i Bułgarii – odpowiednio o 193, 190 i 180 złotych.

W Wizz Airze, na jego dwa loty w tygodniu z Katowic na Teneryfę, od mniej więcej połowy października ceny gwałtownie wzrosły – pisze ekspert. Może to sugerować, że bloki miejsc w tym samolotach wykupiły biura podróży. „Dość podobną sytuację obserwujemy też w sezonie zimowym, z tym że w tym wypadku ceny wzrosły o około półtora miesiąca wcześniej".

Po miesięcznym utrzymywaniu się cen sierpniowych wylotów na Teneryfę na stałym, bardzo wysokim poziomie, w ostatnim okresie spadły one dość wyraźnie. Ponieważ dawny i ostatni poziom cen są znacznie większe niż kosztów (np. paliwa), można sądzić, że to trasa na której przewoźnik musi dobrze zarabiać. „Uprawniony wydaje się jednak też wniosek, że przy takiej cenie do sprzedaży może dochodzić jedynie sporadycznie i podobnie jak w ubiegłym sezonie ceny w przyszłości mogą się znacznie obniżyć".

Średnia cena na pozostałych kierunkach turystycznych była początkowo dość istotnie mniejsza od zeszłorocznej, ale od mniej więcej połowy października weszła w wyraźny trend wzrostowy i w połowie grudnia przekroczyła poziom z tego samego okresu przed rokiem, co obrazuje niewielkie czerwone pole. Ostatnio zwyżka została zahamowane i średnia cena ponownie stała się mniejsza niż przed rokiem (pole zielone) – opisuje Betlej.

W porównaniu z poprzednim sezonem w ciągu roku najmocniej spadły ceny przelotów do Grecji - średnio o 310 złotych. W mniejszej lub w bardzo podobnej skali zniżkowały średnie ceny rejsów do Bułgarii, Włoch i Portugalii – o odpowiednio 101, 98 i 97 złotych. A tylko nieznacznie spadła średnia cena przelotu do Hiszpanii – o 4 złote (duży wzrost cen rejsów na Teneryfę).

Rozpatrując możliwe trendy – komentuje Andrzej Betlej - należałoby brać pod uwagę ograniczenie liczby połączeń tanich linii lotniczych z Polski na Wyspy Kanaryjskie z dziesięciu w poprzednim sezonie letnim do sześciu w sezonie 2019 roku, zawieszenie przez Ryanaira (prawdopodobnie przejściowo) niektórych tras, np. na Korfu (z Katowic i Rzeszowa), do Chanii (z Katowic) czy do Burgas (z Rzeszowa), ale też niedawno ogłoszone dodanie przez obu przewoźników nowych tras z Krakowa. Wizz Air otworzył tam bazę i zamierza latać do Bari i Katanii (patrząc tylko na kierunki turystyczne), a Ryanair do Rimini i Salonik, zwiększy też z trzech do czterech liczbę połączeń do Alicante (powrót do sytuacji sprzed dwóch i trzech sezonów).

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA