fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Biura podróży

Betlej: Tania ropa nie będzie długo rozpieszczać

Bloomberg
Coraz bardziej widać, że Turcja jako kierunek turystyczny może być mocno ograniczona w najbliższym sezonie - brnie bowiem w konflikt militarny. Nie jest też wcale oczywiste, że ropa, a wraz z nią paliwo lotnicze, nie podrożeje

Dwie kwestie – sytuacja polityczna Turcji i rynek ropy naftowej zajmują w poniedziałkowym komentarzu do wydarzeń z ostatniego tygodnia, przygotowanym przez prezesa TravelDaty Andrzeja Betleja dużo miejsca. Ekspert od rynku turystyki wyjazdowej relacjonuje wydarzenia na międzynarodowej scenie politycznej pokazujące, że Turcję coraz bardziej pochłania konflikt militarny za jej wschodnią granicą (wysłała kilkusetosobowe oddziały żołnierzy do Iraku, wbrew woli tego kraju) i konflikt dyplomatyczno-gospodarczy z Rosją. Prezydent Władimir Putin – przypomina Betlej – zapowiedział w dorocznym orędziu ostre restrykcje wobec Turcji za zestrzelenie rosyjskiego samolotu Su 24.

Niektóre doniesienia wskazują – pisze Betlej - że celem Rosjan może być dość trwałe przeniesienie turystyki Rosjan z Turcji do innych krajów, w tym nawet do Egiptu, dla którego możliwa jest pomoc logistyczna mająca na celu podniesienie bezpieczeństwa turystów w tamtejszych kurortach, w tym zwłaszcza popularnych wśród rosyjskich turystów. Niemieckie portale turystyczne informują też, że według Rosyjskiego Zrzeszenia Touroperatorów sprzedaż wycieczek do Turcji niemal całkowicie ustała, w tym zwłaszcza prowadzona przez tureckie biura turystyczne.

„Warto obserwować, co się dzieje w Turcji i wokół niej, ponieważ jest całkiem prawdopodobne, że zachodzą tam wydarzenia, które będą miały duży wpływ na turystykę wyjazdową Polaków w najbliższym sezonie letnim" – konkluduje analityk.

Tania ropa – jak długo jeszcze?

Betlej opisuje też piątkowe spotkanie Organizacji Państw Eksportujących Ropę (OPEC) w Wiedniu i zachowanie poszczególnych państw wydobywających ropę, w tym Rosji i Arabii Saudyjskiej.

„Większość prognoz (banki inwestycyjne np. Goldmann Sachs, Międzynarodowa Agencja Energetyczna MAE itp.) zakłada dalszy spadek cen ropy nawet do 20 dolarów za baryłkę. Niestety, szybkie słabnięcie arabskich i afrykańskich producentów ropy każe bardzo ostrożnie patrzeć na te scenariusze. Tradycyjnie mało stabilny i w perspektywie jeszcze pozbawiony pieniędzy Bliski Wschód, to przecież mieszanka, jakiej chyba najmniej potrzebuje współczesny świat. Dlatego okresu taniej ropy nie należy liczyć w latach, ale raczej w kwartałach, choć ceny już nie wrócą do dawnych poziomów, ale mogą być prawie dwukrotnie wyższe niż obecnie" – wywodzi prezes TravelDaty.

Dla turystyki będzie to oznaczać droższe paliwo lotnicze i droższe wycieczki, choć w Polsce wpływ ten powinien zostać aż nadto zrekompensowany wzrostem płac realnych i perspektywicznym wzrostem bardzo obecnie niskiego kursu złotego – przewiduje Betlej.

Kolejna obniżka na ferie

Porównanie cen wylotów w szczycie sezonu zimowego (pierwszy tydzień lutego 2016 roku), czyli na pierwszy tydzień ferii szkolnych dla województwa mazowieckiego, zebranych 4 grudnia z cenami dla tego samego tygodnia zebranych 27 listopada wskazuje, że wystąpił kolejny dość istotny spadek średniej ceny, który wyniósł 44 złotych (poprzednio ceny spadły o 36 złotych). Również i tym razem zdecydowanie największe zniżki zanotowano na Cyprze – o 120 złotych (poprzednio o 188 złotych), a w mniejszej skali w Marsa Alam i na Dżerbie – o 31 i 28 złotych.

Z dużych kierunków najbardziej istotny wzrost średnich cen wyjazdów z biurami podróży wystąpił w wypadku imprez na Wyspach Kanaryjskich, a szczególnie na bardzo popularnej ostatnio Teneryfie – o 249 złotych, a mniejszy na Lanzarote i Gran Canarii – o 97 i 28 złotych. Ponowny wzrost cen na bardzo popularnych teraz Kanarach mogą świadczyć o przynajmniej chwilowym powrocie popytu przyhamowanego poprzednio niekorzystnym wrażeniem jakie na potencjalnych turystach wywarły akty terroryzmu.

Powrotowi popytu na wycieczki oferowane w biurach podróży sprzyja też stabilizacja cen przelotów w tanich liniach lotniczych na stosunkowo wysokim poziomie oraz wzrostowa tendencja cen hotelowych pokojów na poszczególnych Wyspach Kanaryjskich. W ostatnim miesiącu wzrosły one (w obiektach trzygwiazdkowych i wyższej kategorii) średnio o 160 złotych za tygodniowy pobyt dla dwóch osób, a także za 2 osoby z dzieckiem, a o około 40 złotych za pobyt z dwójką dzieci – zauważa Andrzej Betlej.

Najmniej wzrosły ceny pokojów dwuosobowych i 2+1 na Gran Canarii (średnio o 100 złotych), nieco więcej na Fuerteventurze (o 150 złotych), a najbardziej, bo o prawie 240 złotych wyższe stały się ceny na cieszącej się dużym wzięciem Teneryfie. Swoistym wyjątkiem jest spadek cen pokojów 2+2 na tej ostatniej wyspie (o ponad 400 złotych), co może mieć związek z częstą praktyką, że część rodzinnych wyjazdów organizowana jest w oparciu o tanie linie i tanie apartamenty bez wyżywienia (własna kuchnia) oraz nierzadko w większych grupach znajomych.

Stosunkowo niewielki spadek cen wystąpił natomiast na drugim z najważniejszych dla naszych rodaków kierunków zimowego wypoczynku, czyli w Egipcie - tylko o 10 złotych. Jedynie niewielkie zniżki na kierunkach egipskich mogą wynikać z ograniczenia podaży miejsc, a także z silnego amerykańskiego dolara, którego kurs dochodzi ostatnio prawie do 4 złotych.

Drożej niż przed rokiem

Pomimo bieżącego spadku średnich cen wycieczek na pierwszy tydzień ferii zimowych na Mazowszu, w porównaniu z tym samym okresem sprzed roku cena jest nieco wyższa - o 45 złotych. Ta dość istotna zmiana wynika z tego, że przed rokiem średnie ceny wykazały relatywnie duży spadek, a mianowicie o 97 złotych – zwraca uwagę Andrzej Betlej.

Źródło: TravelData

Nadal droższe są dwa najważniejsze kierunki sezonu zimowego, czyli Egipt i Wyspy Kanaryjskie ze średnimi wzrostami o 109 złotych (poprzednio o 55 złotych) oraz o 37 złotych (poprzednio o 62 złote). Z kierunków egipskich największą dodatnią różnicę względem ubiegłego sezonu nadal prezentuje Synaj – 149 złotych (poprzednio 90 złotych), a najmniejszą Marsa Alam – 45 złotych (poprzednio 26 złotych).

Na Kanarach nadal największe dodatnie różnice cen były na Lanzarote - 184 złote (poprzednio 201 złotych), a ostatnio również na Teneryfie – 96 złotych (poprzednio tylko 23 złote). Po raz pierwszy od kilku tygodni dodatnią różnicę cen odnotowała Turecka Riwiera (sprzedawana przez TUI), która była droższa o 25 złotych niż w tym samym okresie przed rokiem. Nieco tańsza niż przed rokiem jest Tunezja kontynentalna – średnio o 18 złotych, a w dużo większym stopniu staniał Cypr – o 131 złotych. Ale największy spadek wobec cen zeszłorocznych prezentuje obecnie wprowadzona niedawno do oferty przez biuro Sun & Fun tunezyjska Dżerba – 195 złotych.

Sun & Fun liderem niskich cen

Podobnie jak miało to miejsce w poprzednim zestawieniu dużą zniżkę średnich cen w porównaniu z ubiegłym sezonem wykazuje oferta biura TUI – o 190 złotych lecz ostatnio w podobnej skali przystępniejsza cenowo stała się też oferta biura Sun & Fun. Skala obniżek średnich cen w polskim biurze TUI uległa dość istotnemu zmniejszeniu (od ostatniego zestawienia o około 80 złotych), co może świadczyć, że skala wcześniejszych przecen wycieczek mogła być jednak zbyt duża.

Niewiele wyżej od średniej (średnia to 45 złotych) podniósł średnie ceny wycieczek Rainbow. Stopniowo zmniejsza się skala dodatniej różnicy cen w Itace (z 332 do 152 złotych) nieco większe są one w biurach Wezyr i Exim Tours, a największe, bo około 300 złotych, w biurze Neckermann.

Warto przy tym zauważyć, że na dwóch przeciwstawnych krańcach wobec cen z ubiegłego sezonu znajdują się (na razie) spółki córki obu największych europejskich koncernów turystycznych. W tym, co ma jednak dla turystów największe znaczenie, a zatem w bezwzględnym poziomie bieżących cen wycieczek, czyli na pierwszym lub drugim miejscu w 12 zimowych kierunkach oraz w trzech kategoriach hoteli, pozycję lidera utrzymuje Sun & Fun (14 takich ofert) przed biurami Itaka, Rainbow i TUI (wszystkie te biura po 9 ofert). Wśród małych organizatorów w kwestii niedrogich propozycji wyróżnia się biuro Ecco Holiday (4 oferty), które część swojej oferty opiera o przeloty tanimi liniami.

Ryanair w górę, Wizz Air w dół

W ostatnim tygodniu w liniach Ryanair dla przelotów na kierunkach turystycznych na okres wylotów w pierwszym tygodniu lutego ceny nieznacznie wzrosły - o średnio 16 złotych (poprzednio spadły o 82 złotych). Tym razem wzrost cen był bardzo podobny zarówno na Kanarach, jak i na pozostałych kierunkach. Średnie ceny przelotów na kierunki inne niż kanaryjskie były o niecałe 7 procent wyższe niż w poprzednim zestawieniu (303 wobec 284 złotych), a ceny przelotów na Wyspy Kanaryjskie również odnotowały wzrost - o 1,3 procent, czyli z 855 do 866 złotych. Rekordzistą wszystkich zwyżek cen zostało połączenie z Warszawy na bardzo teraz popularną Teneryfę, na którym średnia cena wzrosła o 184 złote, a zniżek z Warszawy na Fuerteventurą, które potaniało o 220 złotych.

Dla odmiany ceny w liniach Wizz Air znacznie spadły, a mianowicie o 136 złotych (poprzednio wzrosły - o 24 złote), a największą zniżkę cen zanotował przelot z Warszawy na Cypr - o 680 złotych (czyli ten, które poprzednio zanotował największą zwyżkę - o 410 złotych), a zwyżkę z Warszawy na Maltę - o 60 złotych (czyli ten, które poprzednio zanotował największą zniżkę - o 220 złotych).

Jeśli chodzi o porównania rok do roku to średnie ceny w liniach Ryanair na kierunkach turystycznych są obecnie niemal na tym samym poziomie jak ceny przed rokiem, a ich spadek wyniósł jedynie 5 złotych (poprzednio spadły o 67 złotych), ale wektory zmian cen na poszczególnych grupach destynacji były rozbieżne. Znacznie droższe stały się przeloty z Warszawy na Kanary - o 107 złotych (949 wobec 842 złotych), a na pozostałych kierunkach stały się o 81 złotych tańsze – (264 wobec 345 złotych). Największy wzrost cen rok do roku wykazuje połączenie z Warszawy na Teneryfę – o 395 złotych, a spadek z Krakowa do Alicante – o 170 złote. W różnych kierunkach zmieniały się też ceny przelotów w innych tanich liniach. Wizzair jest teraz tańszy aż o 287 złotych niż przed rokiem, a za to linie Norwegian stały się droższe średnio o 242 złote, w tym o 342 złotych na kierunkach kanaryjskich.

Wśród kierunków zimowych wspólnymi dla tanich linii i czarterów na wyloty w pierwszym tygodniu lutego są obecnie Wyspy Kanaryjskie, Barcelona, Malaga i Cypr. Przy połączeniach z Warszawy średnia ich cena spadła w tanich liniach z 716 do 668 złotych, natomiast w czarterach pozostała na poziomie 1267 złotych, a zatem była o 599 złotych wyższa od cen tanich linii (poprzednio była wyższa o 551 złotych). Przy połączeniach z Krakowa cena wspólnych z czarterami połączeń tanich linii (tylko na Gran Canarię, Teneryfę oraz Cypr) wzrosła z 597 do 678 złotych i była niższa o 643 złotych od cen połączeń czarterowych, których średnie ceny pozostały na poziomie 1321 złotych.

Źródło: turystyka.rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA