fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Biura podróży

W biurach podróży 300 procent więcej Grecji

Filip
100, 150, a nawet 300 procent więcej niż w zeszłym roku wyjazdów do Grecji sprzedają polskie biura podróży. Powodzenie Grecji widać też było na targach Grecka Panorama

Grecja to od trzech sezonów najważniejszy kierunek zorganizowanych podróży z Polski. Wiele wskazuje, że również kolejny rok, 2017, będzie pod tym względem rekordowy. Według raportów Polskiego Związku Organizatorów Turystyki w pierwszych tygodniach sprzedaży w biurach podróży wyjazdów na nowy sezon, liczba klientów, którzy zdecydowali się na wakacje w tym kraju, wzrosła w stosunku do tego samego okresu zeszłego roku o 106 procent.

Duże zainteresowanie towarzyszyło też zorganizowanym przez grecką firmę North Events w Warszawie targom pod nazwą Grecka Panorama. Zjechało na nie prawie stu wystawców z Grecji (hotele, regiony, biura podróży, producenci regionalnego jedzenia), a swoje stoiska rozstawili na nich również znaczący polscy touroperatorzy.

Klienci Grecosa pokochali Kos

Największą powierzchnię zarezerwował Grecos Holiday. Jego stoisko wieńczył dumny napis „Nr 1 w Grecji. Największy specjalista w Grecji", mający podkreślić tegoroczny sukces biura, które wysłało do Grecji 163 tysiące klientów.

- Grecja sprzedaje się bardzo dobrze – mówi wiceprezes Grecos Holiday Janusz Śmigielski. – Mamy wzrost w stosunku do tego samego okresu w zeszłym roku o 80 – 100 procent. Trzeba jednak pamiętać, że zaczęliśmy w tym roku sprzedawać około dwa tygodnie wcześniej oraz, że odnosimy się do okresu sprzed roku, kiedy sprzedaż spadła pod wpływem wielkiego wrażenia, jakie wywarł na opinii publicznej zamach w Paryżu.

- To, że klienci chętnie kupują wakacje na Krecie, Zakintos, Korfu czy Rodos, nie dziwi nas, ale zaskakuje rekordowy wynik Kos – dodaje Śmigielski. – Prawdopodobnie przyczyniły się do tego dobre wrażenia turystów z tego roku. Nasi klienci wracali z Kos zadowoleni, opowiadali, że problem z uchodźcami na wyspie to już przeszłość. A przy tym Kos ma ładne szerokie plaże, a jako stosunkowo młody kierunek, dysponuje nową fantastyczną bazą hotelową.

Do najpopularniejszych hoteli w ofercie Grecosa należą hotele Caretta na Zakintos, sieci Mitsis i Mayor. Jak zapewnia Śmigielski, tegoroczne ceny wyjazdów z Grecosem są tylko „trochę wyższe". Zarazem podkreśla, że nie ma na to wpływu wyższa w ostatnich tygodniach cena euro.

Wiceprezes mówi też, że biuro podróży zadowolone jest z zainteresowania, jakie towarzyszy wprowadzonym na nowy sezon pakietom treningów, które można dokupić do zwykłych wakacji w Grecosie pod marką Grecos Active by Ewa Chodakowska.

- Nie chciałbym popadać w nadmierny optymizm, ale reasumując spodziewam się bardzo dobrego sezonu – mówi Śmigielski.

Byłoby cudnie, gdyby nie ceny

Optymistą jest też prezes Neckermanna Krzysztof Piątek. – To niesamowie, że sprzedaż Grecji co roku rośnie i nie widać końca tego trendu. W Neckermannie notujemy w tej chwili 157 procent więcej sprzedanych ofert, licząc rok do roku. Grecja stała się wręcz pierwszym kierunkiem pod względem wielkości sprzedaży w Neckermannie - przyznaje.

Jeśli chodzi o całość sprzedaży, obejmującą oferty na zimę i lato, jej wzrost w Neckermannie jest „dwucyfrowy, z dominacją lata". Piątka martwią jednak „niewiarygodnie niskie" ceny wymuszone walką toczoną przez dużych touroperatorów. – Nikt nie chce wypaść z pierwszego okna wyszukiwarek – wyjaśnia obrazowo. – Ale widać wyraźnie nadpodaż imprez turystycznych na rynku. Pojawiają się oferty w cenie poniżej 1000 złotych za tygodniowy wyjazd do kraju w basenie Morza Śródziemnego. Neckermann stara się nie zniżać do tego poziomu, udaje nam się utrzymywać dodatnie marże.

– Jeśli wszyscy duzi touroperatorzy mają dwucyfrowe wzrosty na początku przedsprzedaży, to jest dobry sygnał. Bo jeżeli będzie spokojnie w polityce międzynarodowej i wartość złotówki nie spadnie jakoś drastycznie, to wróżę dobry sezon całej branży – mówi Piątek i dodaje, że Neckermann zakłada uzyskanie „wysokiego jednocyfrowego wzrostu" w sezonie 2017.

Więcej dla rodzin

Przy stoisku innego niż Grecos specjalisty od Grecji, biura podróży 7islands, tłoczyła się niemal przez cały czas trwania targów grupa ludzi. Biuro podróży zatrudniło iluzjonistę, by pokazywał sztuczki, a raz na dzień rozlosowywało wśród osób, które zostawiły mu swoje dane, vouchery (200, 300 i 500 złotych) na wyjazdy do Grecji.

7islands stosunkowo późno rozpoczął w tym roku sprzedaż letnich wyjazdów, bo dopiero 15 listopada. - Rok temu wystartowaliśmy wcześniej, bo 1 listopada, a mimo to już teraz osiągnęliśmy wzrost 300-procentowy w porównaniu do tamtego okresu – mówi Michał Głowa, prezes firmy.

7islands rozpoczęło działalność w 2009 roku. W ostatnich latach firma przechodziła jednak okres stagnacji. Dopiero tegoroczny sezon przyniósł dużą zmianę – przychody biura skoczyły o 31 procent. 7islands oferuje wakacje na Krecie, Rodos, Zakintos i Kos oraz na Majorce. Organizuje dla najmłodszych animacje w klubach 7friends. Zdaniem Głowy, jednym z powodów dużego zainteresowania turystów jego propozycjami jest zwiększenie na nowy sezon puli miejsc dla rodzin z dwojgiem dzieci, w tym hoteli, w których dzieci nie płacą.

- Jako jedyni w kraju będziemy też mieć w sezonie wyloty z Warszawy i Katowic na Rodos w soboty. Inni touroperatorzy będą operować tam w poniedziałki i piątki – wymienia kolejny atut swojej firmy Głowa.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA

WIDEO KOMENTARZ

REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA