fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Biura podróży

Tripsomnia.com z trzymilionowym wsparciem

Materiały promocyjne
Polski start-up Tripsomnia.com, działający jako platforma do rezerwacji wycieczek i atrakcji turystycznych, a także dostawca oprogramowania dla biur podróży i hoteli, dostanie 3 miliony złotych na dalszy rozwój

Tripsomnia.com informuje w komunikacie, że chce stać się jednym z czołowych graczy na rynku turystycznym w branży technologicznej. Przyśpieszenie rozwoju mają zapewnić 3 miliony złotych uzyskane od funduszy inwestycyjnych Corvus Ventures i Kogito Ventures. Według cytowanego w komunikacie Wojciecha Niesyto z Kogito Ventures głównymi atutami spółki są doświadczenie zespołu w branży turystycznej, międzynarodowy zasięg platformy oraz model sprzedaży B2B i B2C.

Na platformie Tripsomnia.com (w Polsce Socialtravel.pl) turyści mogą wyszukiwać i porównywać oferty, rezerwować je i bezgotówkowo opłacać. Menedżerom atrakcji turystycznych Tripsomnia.com ułatwia dotarcie z ofertą do klienta końcowego, zarządzanie terminami, zamówieniami, współpracą z agentami i hotelami. Z kolei właściciele obiektów hotelowych mogą dzięki niej zwiększać przychody i dywersyfikować ich źródła. Od 2017 roku Tripsomnia.com obsłużyła 60 tysięcy turystów. Obecnie współpracuje z ponad 400 organizatorami i 100 hotelami w 40 krajach.

Zobacz też: "eSky z ponad 70-procentową dynamiką wzrostu".

Jak wynika z raportu firmy Phocuswright, na który powołuje się Tripsomnia.com, sprzedaż wycieczek i atrakcji turystycznych jest trzecim co do wielkości sektorem rynku turystycznego, wartym 130 miliardów dolarów. Jednocześnie nawet 900 tysięcy organizatorów wycieczek i ponad milion właścicieli obiektów noclegowych na świecie nie ma odpowiedniego wsparcia technologicznego.

95 procent rezerwacji lokalnych wycieczek odbywa się offline - w kasach biletowych, w recepcji hotelowej czy u pośredników. Turyści często mają problem ze znalezieniem informacji o atrakcjach, ich źródłem są podpowiedzi miejscowych lub przypadkowe ulotki - przekonuje Tripsomnia.com. Co więcej, nawet jeśli się o nich dowiedzą, często na własną rękę muszą szukać firm, które umożliwią im skorzystanie z oferty.

Czytaj także: "Asystent Google pomoże zaplanować podróż".

- Staramy się zastąpić tradycyjny model rezerwacji, często oparty na komunikacji telefonicznej, kompleksowym i prostym w użyciu narzędziem do zarządzania zamówieniami i rezerwacji przy maksymalnym zniwelowaniu typowych niedogodności towarzyszących temu procesowi, jak na przykład długi czas oczekiwania na potwierdzenie - mówi założyciel i prezes Tripsomnii.com Mateusz Sewastynowicz, cytowany w komunikacie.

Aplikacja rezerwacyjna nie tylko pozwala hotelom sprzedawać atrakcje i wycieczki z poziomu własnej strony internetowej lub poprzez linki umieszczane w e-mailach do klientów, ale także zachęca obsługę recepcji do sprzedaży, naliczając prowizję - czytamy w komunikacie.

- Dzięki dofinansowaniu będziemy mogli przyspieszyć rozwój naszego produktu i zintensyfikować sprzedaż B2B przede wszystkim w krajach Unii Europejskiej: w Hiszpanii, we Włoszech, na Malcie, w Czechach, Wielkiej Brytanii i Holandii. W 2020 roku planujemy wejście do Stanów Zjednoczonych - zapowiada Sewastynowicz. - Entuzjastyczny odbiór naszej aplikacji wśród klientów i partnerów biznesowych pozwala nam wierzyć, że przy zwiększonych wysiłkach marketingowych i sprzedażowych w ciągu kilku lat staniemy się jednym z głównych graczy na rynkach zagranicznych - dodaje prezes Tripsomnii.com.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA