Biura podróży

W biurach podróży upały mrożą ruch i ceny

PZOT
5 procent – o tyle mniej klientów poszło w ostatnim tygodniu do biur podróży niż rok temu. Upały robią swoje

Temperatury w Polsce, większe niż w wielu krajach, w których tradycyjnie Polacy wypoczywają o tej porze roku, są prawdopodobnie jednym z czynników, które zniechęcają turystów do wyjazdu. Na taką przyczynę malejącego ruchu w biurach podróży wskazuje prezes Polskiego Związku Organizatorów Turystyki Krzysztof Piątek. Ostatni raport ze sprzedaży wycieczek sporządzony na podstawie danych z systemu rezerwacyjnego MerlinX pokazuje, że w minionym tygodniu biura odwiedziło o 5 procent mniej klientów niż rok temu, a sprzedały one o 5,9 procent mniej wyjazdów*.

Jak zmieniała się sprzedaż w biurach podróży - ostatnie tygodnie, w porównaniu z tym samym okresem zeszłego roku.

O 22 procent spadła liczba kupionych przez nich noclegów (tzw. dojazd własny), o 10,7 procent wycieczek autobusowych i o 3,9 procent samolotowych. Pula tych ostatnich stanowiła 93 procent wszystkich sprzedanych imprez.

Jak pokazuje raport, w ślad za tym spadkiem kurczyła się też nadwyżka wypracowana przez touroperatorów wcześniej w tym sezonie. Było jej 19,5 procent, liczonej rok do roku, a teraz zostało już tylko 18,6 procent. W tym nadwyżka wycieczek czarterowych spadła z 22,9 do 21,85 procent.

Jeszcze większy powód do zmartwienia dają informacje o cenach w biurach podróży. Od tygodni utrzymują się na poziomie niższym niż przed rokiem, co musi odbijać się na marżach touroperatorów. Jak pokazuje raport, te z ostatniego tygodnia wyglądały jak zamrożone z małą tendencją do spadania. Na siedemnaście najpopularniejszych kierunków, które można porównać, tylko dwa miały nieco wyższe średnie stawki niż tydzień wcześniej. Chodzi o Bodrum (2618 złotych), które zyskało 3,2 procent i o Marsa Alam z ceną o 3 procent większą (2599 złotych). Jeśli chodzi o przeceny, to warto odnotować trzy: Szarm el-Szejk (2250 złotych) – minus 6,6 procent Zakintos (2509 złotych) – minus 5 procent i Chania (2676 złotych) – minus 4,9 procent.

Zmiana średniej ceny wyjazdów - wybrane kierunki, ostatnie tygodnie.

Lista najpopularniejszych krajów była identyczna co przed tygodniem: Grecja, Turcja, Bułgaria, Hiszpania, Albania, Włochy, Egipt, Tunezja, Chorwacja i Cypr. W wynikach skumulowanych widać jednak pewne tendencje, z których najważniejszą jest też zamrożenie udziałów w ogólnej puli. Grecja osiągnęła 29,5 procent i prawie nie rośnie (tydzień wcześniej 29,4 procent), Turcja ma wynik 13,9 procent (bez zmiany), Hiszpania 10,7 procent (10,8 procent), Egipt 8,2 procent (8,3 procent), Bułgaria 8 procent (7,9 procent), Włochy 5,2 procent (bez zmiany), Albania 3,7 procent (3,6 procent).

Jak zwykle w pierwszym tygodniu po pełnym miesiącu, raport PZOT zawiera też dodatkową tablicę pokazującą wyjazdy z biurami podróży. W lipcu tego roku było ich prawie o jedną piątą (19,7 procent) więcej niż w lipcu rok temu. To jeden z lepszych wyników w ciągu roku, ale jednak widać, że największy wzrost wiązał się z weekendem majowym (wyniki kwietnia i maja).

Źródło wykresów: PZOT

*Raport obejmuje 31. tydzień roku, czyli okres od 30 lipca do 5 sierpnia 2018 roku i dotyczy sprzedaży wyjazdów na sezon zaczynający się 1 listopada 2017 roku, a kończący się 31 października 2018 roku. Polski Związek Organizatorów Turystyki przygotował go na podstawie informacji z systemu rezerwacyjnego MerlinX, przez który przechodzi prawdopodobnie ponad połowa sprzedaży wyjazdów organizowanych przez polskie biura podróży.

Źródło: rp.pl

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL