fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Biura podróży

Niemiecki TUI zamyka biura na lotniskach

Bloomberg
Niemiecki TUI likwiduje wszystkie punkty obsługi na lotniskach w Niemczech. Mowa o 18 biurach, w których pracuje 130 osób. Koncern szuka dla nich u siebie innych miejsc pracy

TUI zdecydował się zamknąć punkty obsługi pasażerów na niemieckich lotniskach, donosi portal branżowy Travel Talk. Ich zadania przejmą systemy informatyczne, klienci będą mogli też skontaktować się z touroperatorem przez jego infolinię.

„Postępująca dygitalizacja i zmieniające się modele zachowań konsumentów, a także nowe sposoby rezerwacji wymagają automatyzacji usług i wprowadzenia nowych sposobów komunikowania się z klientami. Właśnie dlatego TUI Deutschland zmieni w pierwszym kwartale 2020 roku koncepcję obsługi pasażerów na 18 lotniskach krajowych. Dotychczasowa obsługa prowadzona lokalnie w poszczególnych portach zostanie zastąpiona przez usługi cyfrowe i telefoniczne" - podaje touroperator w informacji.

To pozwoli się gościom kontaktować się z firmą codziennie, przez całą dobę. Firma dodaje, że podróżowanie bez biletów i wspólna platforma informacyjna Meine TUI są dla wielu klientów oczywistym narzędziem, z którego korzystają przy okazji podróży. Coraz więcej osób stosuje te rozwiązania, a aplikacja Meine TUI ma już ponad 3 miliony użytkowników. Duża część turystów wyjeżdżających z biurem używa też asystenta SMS. Dla podróżnych liczą się jakość, dostępność i możliwość skorzystania z pomocy w każdym momencie, bez względu na miejsce i porę.

Dyrektor sprzedaży Hubert Kluske podkreśla, że wiele spraw, o które wcześniej klienci pytali na lotnisku, jest załatwianych przed odlotem, jeszcze w domu. Podobnie jest ze sprzedażą ofert last minute i wycieczek objętych specjalnymi promocjami - przez cały rok można je znaleźć w biurach stacjonarnych i w internecie.

W 18 biurach pracują łącznie 130 osoby, zatrudnione przez spółkę-córkę TUI Customer Operations. Nie są to typowe salony sprzedaży. Ich głównym zadaniem jest wsparcie pasażerów odlatujących na urlop z TUI. Jak informuje biuro, między zarządem a radą zakładową toczą się właśnie rozmowy o wewnętrznych transferach na inne miejsca pracy.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA