Biura podróży

W biurach podróży Grecja zgarnia wszystko

PZOT
Ten prowokacyjny tytuł ma swoje uzasadnienie. Okazuje się bowiem, że sprzedane w zeszłym tygodniu wycieczki pozwoliły głównie umocnić się na pierwszej pozycji wśród ulubionych kierunków wyjazdów z biurami podróży Grecji

Polski Związek Organizatorów Turystyki opublikował na podstawie danych z popularnego systemu rezerwacyjnego raport za zeszły tydzień*. Według tych danych sprzedaż wyjazdów z biurami podróży była większa rok do roku o 12,4 procent. Przy czym jedyną formą wyjazdów, która rosła były wyjazdy lotnicze - ich wzrost sięgnął 17,3 procent. Pozostałe dwie kategorie wypadły słabiej niż przed rokiem. Sprzedaż samych noclegów (tzw. dojazd własny") była mniejsza o 32,9 procent, a wycieczek autokarowych o 13,8 procent.

Jak zmieniała się sprzedaż w biurach podróży - ostatnie tygodnie, w porównaniu z tym samym okresem zeszłego roku.

W ogólnym podziale dominowały naturalnie imprezy lotnicze, których udział przekroczył 90 procent i wyniósł 91,7 procent, podczas gdy autokarowe podróże stanowiły 5,1 procent wszystkich sprzedanych, a z dojazdem własnym – 3,2 procent.

Nadal jednak nie udało się odwrócić trwającego od miesięcy trendu tracenia skumulowanej nadwyżki z okresu wcześniejszego. I tak 25,3 procent sprzed tygodnia (wcześniej 25,8jeszcze wcześniej) przeszło teraz w 24,9 procent. W wypadku wycieczek samolotowych nadwyżka skumulowana skurczyła się z 29,08 do 28,6 procent.

Ustalony już od kilku tygodni zestaw najpopularniejszych wśród klientów biur podróży krajów na wakacje pozostawał w omawianym tygodniu niezmieniony: Grecja, Turcja, Hiszpania, Egipt, Bułgaria, Włochy, Albania, Tunezja, Cypr, Chorwacja.

Kto najbardziej zyskał na zwyżce sprzedaży? Okazuje się, że Grecja. Widać to po wynikach skumulowanego udziału poszczególnych kierunków i ich wzrostu. Grecja, która zajmuje pierwsze miejsce zwiększyła swoją rolę w całej puli z 25,1 do 25,6 procent. Niektóre z pozostałych kierunków nie tylko nic nie zarobiły, ale wręcz traciły: Hiszpania 0,1 procent (z 11,3 do 11,2 proc.), tyle samo Egipt (z 9,7 do 9,6 procent). Inni zachowali status quo: Turcja - 14,7 procent, Bułgaria - 6,8 procent, Włochy – 5 procent, Albania – 3 procent, Chorwacja – 1,8 procent, Tunezja – 1,6 procent.

Najtańszym kierunkiem – według stawek zapłaconych przez klientów – w zeszłym tygodniu była Hurghada ze średnią ceną 1939 złotych. To jedyna cena poniżej 2000 złotych. Blisko tej granicy były też Saloniki i Burgas – odpowiednie 2001 i 2021 złotych. Za nimi Korfu za 2043 złote i Warna za 2085 złotych. Na drugim biegunie uplasowały się wakacje na Fuerteventurze z ceną 2996 złotych. Co ciekawe, żaden kierunek nie był przekroczył bariery 3000 złotych.

Generalnie ceny nie zdradzały ochoty do większych przemieszczeń. Warto tylko odnotować jedynie, że trzy kierunki, które tydzień wcześniej mocno taniały, teraz to sobie odbiły. I tak Majorka po przecenie o 8,2 procent, teraz zyskała 7,9 procent, Gran Canaria po obniżce o 8,2 procent, teraz skoczyła o 7,8 procent, a Marsa Alam, które traciło 12,2 procent teraz odrobiło część straty, 7,6 procent.

Zmiana średniej ceny wyjazdów - wybrane kierunki, ostatnie tygodnie.

Źródło wykresów: PZOT

*Raport obejmuje 21. tydzień roku, czyli okres od 21 do 27 maja 2018 roku i dotyczy sprzedaży wyjazdów na sezon zaczynający się 1 listopada 2017 roku, a kończący się 31 października 2018 roku. Polski Związek Organizatorów Turystyki przygotował go na podstawie informacji z systemu rezerwacyjnego MerlinX, przez który przechodzi prawdopodobnie ponad połowa sprzedaży wyjazdów organizowanych przez polskie biura podróży.

Źródło: rp.pl

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL