fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Biura podróży

TUI: Bez numeru komórki nie ma rezerwacji

Bloomberg
Od 25 kwietnia agenci niemieckiego TUI będą musieli wpisywać do rezerwacji numery telefonów komórkowych klientów. Touroperator chce mieć z nimi kontakt w razie nieprzewidzianej sytuacji

Nowy obowiązek dotyczy zarówno przyszłych, jak i już założonych rezerwacji. Touroperator wyjaśnia, że w ten sposób chce lepiej zadbać o bezpieczeństwo turystów.

"Naszym klientom bardziej zależy na poczuciu bezpieczeństwa, co związane jest z coraz częstszymi nieprzewidzianymi wydarzeniami, jak bankructwa linii lotniczych, katastrofy naturalne i niepokoje polityczne" - informuje firma, cytowana przez portal branżowy Travel Talk.

Czytaj też: "TUI Deutschland zaostrza kary za rezygnację z wylotu".

Obowiązkowe podanie numeru komórkowego ma umożliwić TUI i jego partnerom szybki kontakt z podróżnym w takiej sytuacji. SMS-em touroperator przekaże też namiary na rezydenta obsługującego gości w miejscu ich pobytu.

TUI już wcześniej wykorzystywał numer telefonu komórkowego do kontaktu z klientem, jeśli ten podał go przy zamawianiu wyjazdu. Różnica polega na tym, że dotąd agenci nie musieli obowiązkowo wpisywać go do systemu rezerwacyjnego. I nie robili tego w obawie przed przejęciem klienta przez touroperatora przez wysyłanie mu ofert za plecami agenta. Koncern zapewnia, że nie będzie wysyłał na numer komórki powiadomień reklamowych ani przekazywał go innym firmom.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA