fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Biura podróży

Ratingi biur podróży 2017 – najlepsze oceny w historii

Traveldata
Mimo trudnego początku, zeszły rok wzmocnił branżę turystyki wyjazdowej. Itaka, Wezyr Holidays, Sigma Travel, Funclub, Prima Holiday i Sport Vita zyskały lepsze ratingi, a żadnemu touroperatorowi ocena nie spadła

Przedstawiamy czytelnikom kolejną aktualizację rankingu i ratingów czołowych polskich organizatorów (ostatnia miała miejsce na początku września 2016) przygotowaną na bazie danych z ankiet rozesłanych w przedostatnim tygodniu marca tego roku.

Miniony 2016 rok był dla turystyki rokiem rzadko spotykanej amplitudy koniunktury. Pierwsze półrocze było okresem nienotowanych wcześniej spadków sprzedaży. Wynikały one głównie ze znacznego wzrostu obaw turystów przed zamachami terrorystycznymi. Zmieniło to geografię turystycznych wyjazdów, przesuwając je z popularnych i tanich kierunków południowo-wschodnich na droższe zachodnie.

Niekorzystny wpływ dodatkowo miało natężenie walki politycznej w kraju, której apogeum przypadło na maj 2016 roku, kiedy miały miejsce w Warszawie masowe demonstracje uliczne. Kolejną przyczyny słabszej koniunktury, zwłaszcza na progu wakacji, upatrywać trzeba w mistrzostwach Europy w piłce nożnej Euro 2016 i w zaskoczeniu wywołanym wynikiem referendum w sprawie wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej (Brexit).

Zdecydowanie lepsze drugie półrocze

Po bardzo słabym pierwszym półroczu kolejne było już zdecydowanie lepsze. Pozytywny wpływ zaczęły wywierać wypłaty programu socjalnego 500+, wyraźnie uspokoiły się (okres wakacji) nastroje społeczne, minęło też apogeum zamachów terrorystycznych.

W rezultacie udało się odrobić około cztery piąte ubytków w sprzedaży wycieczek i ich liczba spadła na koniec roku do około 1,9 procent, a obroty nawet wzrosły o 2,3 procent. Przyczyną różnicy dynamik był wzrost średnich cen, wynikający w dużej mierze ze spadku udziału w strukturze wyjazdów kierunków tanich (Turcja, Egipt) i wzrostu droższych kierunków zachodnich (Grecja, Hiszpania, Włochy, Portugalia).

Jak policzyła Traveldata, w zeszłym roku 32 największe biura podróży w kraju obsłużyły 2 mln klientów, o 1,5 procent więcej niż rok wcześniej. Przychody touroperatorów wyniosły w sumie 5,2 mld złotych (wzrost o 5,4 proc.), a zyski netto 147,7 mln złotych (więcej o 28 proc.). Dzięki temu touroperatorzy odłożyli nieco pieniędzy na gorsze czasy – ich fundusze własne wzrosły do prawie 531mln złotych, czyli o 18,4 procent. Są to wielkości historycznie rekordowe dla branży zorganizowanej turystyki wyjazdowej w Polsce. To zarazem dobra wiadomość dla klientów biur podróży, bo świadczy o wzmocnieniu i stabilności branży.

Czterej liderzy biorą większość

Niecodzienna sytuacja wynika z biznesowego postępu liderów: Itaki, Rainbow i Grecosa Holiday, do których w dołączył także TUI Poland. Przez te cztery firmy przeszło w zeszłym roku ponad dwie trzecie przychodów całej branży (na tle badanych 32 biur podróży było to 70 procent).

Ogólna poprawa stabilności pozwoliła podnieść sześciu touroperatorom oceny, a dwóm poprawić – perspektywy. Tylko dwóm firmom obniżono perspektywy. Żadna natomiast nie straciła swojego wcześniejszego rat ringu.

W górę zostały zrewidowane oceny: Itaki – z A+ do AA-, Coral Travel Wezyr Holidays z B- do B+, Sigmy Travel z B- do B, Funclubu z A- do A, Primy Holiday z CCC do CCC+ i Sport Vita z BBB+ do A-.

Jednocześnie biura Coral Travel Wezyr Holidays i Sigma Travel zyskały lepszą perspektywę, czyli przewidywanie przyszłej oceny. Oba z perspektywa z nieznanej (nieokreślonej) na stabilną.

Sama perspektywa ewentualnej zmiany oceny w przeszłości została skorygowana w górę w wypadku biur TUI Poland (ze stabilnej na pozytywną) i Net Holiday (z nieznanej na stabilną), a w dół biur Almatur Katowice (z pozytywnej na stabilną) i Otium (ze stabilnej na nieznaną).

Wzloty i upadki

Warto zauważyć kilka innych zmian w rankingu. Biuro podróży Grecos Holiday awansowało na czwarte miejsce z piątego. Był to wynik nie tylko jego wzrostu (17,5 procent), ale również utraty silnej pozycji przez zajmującego do tej pory to miejsce Wezyra Holidays (Wezyr skończył rok 2016 z przychodami mniejszymi aż o 34,4 procent).

Degradacja nastąpiła również w sytuacji Sun & Funa. Ta firma, zajmująca w poprzednim rankingu siódme miejsce, teraz spadła na dół tabeli do grona tych, których wyniki za poprzedni rok nie są znane. Jest to wynik tego, że spółka zarządzająca tym biurem podróży zrezygnowała z dalszej działalności na rynku touroperatorskim i przekazała na początku tego roku znak firmowy nowemu podmiotowi – spółce Blue Style, założonej przez czeskiego przedsiębiorcę turystycznego (czytaj: "Sun & Fun - stara marka, nowy właściciel").

Szóste miejsce utrzymał Neckermann Podróże, mimo słabszego roku i dużego ubytku przychodów, które wyniosły 242,5 mln złotych, a więc o 16,2 procent mniej niż rok wcześniej.

Duży skok wykonało za to biuro podróży 7islands. Dzięki zwiększeniu obrotów z 23 mln złotych w 2015 roku do 30,5 mln złotych w roku 2016 poprawiło swoją pozycję z miejsca 14 na 11.

Może też dziwić pozycja w rankingu stosunkowo dużego organizatora, jakim jest Exim Tours - kolejny rok okupuje on dół tabeli. Dzieje się tak ze względu na niechęć tego touroperatora do dzielenia się na bieżąco swoimi wynikami.

Warto jeszcze odnotować ładną karierę biura Net Holiday, które w minionym roku przekroczyło 100 milionów złotych przychodów i weszło na trwałe, jak się wydaje, do stawki czołowych organizatorów. Tym razem na siódmym miejscu (wcześniej ósme), dziedzicząc je po Sun&Funie.

Pierwszą dziesiątkę rankingu zamyka Ecco Holiday, które wystrzeliło wprawdzie w imponujący sposób przychodami z imprez turystycznych – z 41 mln zł do 53,5 mln złotych, czyli o 30 procent – ale nie zajęłoby tej pozycji, gdyby nie opuszczenie grona największych firm turystycznych przez Sun&Funa i brak w nim Eximu.

Wkrótce zamieścimy szczegółowy opis sytuacji biur podróży.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA