fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Biura podróży

Rainbow: Dwa katalogi "egzotyki"

Langkawi. Kto nie słyszał wcześniej tej nazwy, będzie teraz mógł odwiedzić tę malezyjską wyspę z biurem podróży Rainbow. To nowość w jednym z jego katalogów na zimę

Rainbow rozpoczął sprzedaż kolejnej części oferty egzotycznej, tym razem realizowanej samolotami rejsowych linii lotniczych. W pierwszej części, która weszła do sprzedaży na początku marca ("Rainbow: Mamy już egzotykę na sezon 2016/2017") znalazły się podróże odbywane dreamlinerami i innymi samolotami czarterowymi. Teraz klienci touroperatora mogą rezerwować również wyjazdy do krajów egzotycznych z przelotami liniami rejsowymi. Wśród nich do Wenezueli, również w połączeniu z Brazylią, Panamą i Kolumbią, a także Brazylii, Argentyny, Chile, Boliwii, Peru, Ekwadoru i na Wyspę Wielkanocną.

Jak pisze rzecznik touroperatora w komunikacie Radomir Świderski, Rainbow zachęca również do odwiedzenia bajecznie kolorowych i różnorodnych Indii, RPA, Etiopii, Sudanu, Chin i Japonii. Australia i Nowa Zelandia, to kolejne propozycje touroperatora, również z nie do końca odkrytymi jeszcze Wyspami Fidżi i Wyspami Cooka. Nowością w ofercie jest wypoczynek na niezwykle urokliwej i wciąż mało znanej w Europie, malezyjskiej wyspie Langkawi. Nie zawiodą się również wielbiciele rejsów, który Rainbow proponuje Karaiby oraz rejsy u wybrzeży Emiratów Arabskich.

Pierwszy raz touroperator podzielił ofertę egzotyczną na dwa katalogi. W pierwszym znajdzie się Ameryka Północna, Ameryka Środkowa z Karaibami, Ameryka Południowa, Bliski Wschód i rejsy. W drugim: Afryka, Mauritius, Madagaskar, Azja oraz Australia i Nowa Zelandia. Katalogi będą dostępne w sieci sprzedaży od 12 kwietnia.

Klienci, którzy zarezerwują wyjazd w przedsprzedaży dostaną rabat do 40 procent, a do tego gratis ubezpieczenie od rezygnacji, gwarancję bezpłatnej zmiany rezerwacji, gwarancję najniższej ceny i „przyjacielski rabat", czyli dodatkowe 100 złotych zniżki za każdą osobę, która kupi wycieczkę dzięki poleceniu przez takiego klienta.

Źródło: turystyka.rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA