fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Bezpieczeństwo

Użytkowanie dronów będą regulowały unijne przepisy

123RF
Najpóźniej za trzy lata ma powstać unijne prawo regulujące użytkowanie dronów.

Drony stają się poważnym biznesem i Komisja Europejska przygotowuje dyrektywę, która ureguluje zasady ich używania i konstrukcji. Wspólne dla całej UE mają być zasady certyfikacji konstrukcji dronów oraz sposób kontroli ich użytkowania.

– Chodzi o bezpieczeństwo, w tym zarządzanie ruchem, prywatność i hałas – wymienia Violetta Bulc, główne kwestie unijna komisarz ds. mobilności i transportu.

Prace nad dyrektywą KE chce zakończyć do 2019 r. Prowadzi je w uzgodnieniu z przemysłem oraz Europejską Agencją Bezpieczeństwa Lotniczego (EASA).

Pod koniec listopada w Warszawie na zakończenie międzynarodowej konferencji wysokiego szczebla „Drony jako źródło nowych miejsc pracy i wzrostu gospodarczego" została podpisana deklaracja warszawska, która wskazuje oczekiwania przemysłu i administracji krajów członkowskich.

– Jedne opracowania mówią o rynku wartości kilku miliardów euro w 2035 r., inne o kilkuset miliardach w 2020 r. Potencjał innowacyjny oraz dla rynku pracy na pewno będzie duży – zapewnia komisarz Bulc. Komisja przeznaczyła 44 mln euro z funduszy „Łącząc Europę" na badania nad dronami w programie „Horyzont 2022".

Minister infrastruktury i budownictwa Andrzej Adamczyk podkreśla, że chodzi o stworzenie elastycznych reguł, by nie zniszczyć burzliwie rozwijającego się przemysłu. Polski rynek produkcji dronów oceniany jest na 160 mln zł.

– Polska jest jedną z potęg rynku, a drony zostały ujęte w projekcie strategii na rzecz odpowiedzialnego rozwoju – podkreśla minister.

– Chodzi o wyważenie przyszłego prawa, by zapewniało bezpieczeństwo użytkownikom i możliwość rozwoju firmom – wskazuje Piotr Samson, prezes Urzędu Lotnictwa Cywilnego.

Dotychczas branża rozwijała się szybko. W 2013 r. ULC wydał sześć licencji pilotów dronów, w tym roku 3,6 tys.

– Dyrektywa musi zapewnić bezpieczne współistnienie samolotów i dronów. Chodzi o to, żeby nasi kontrolerzy mogli obserwować na radarach także drony, szczególnie w pobliżu lotnisk – wyjaśnia rzecznik Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej Mikołaj Karpiński.

PAŻP jako jedna z pierwszych agencji w Europie kończy próby systemu nadzoru nad dronami.

Producenci dronów są za wprowadzeniem regulacji.

– Mamy nadzieję, że uporządkują rynek i nie utrudnią rozwoju branży – stwierdza Tomasz Badowski, rzecznik WB Group.

Porozumienie może nie być łatwe do osiągnięcia, bo w dyrektywie ścierają się wielkie interesy. Dobrym przykładem są USA, w których prawo jest restrykcyjne dla dronów, a faworyzuje samoloty i stojące za nimi interesy.

Do tej pory rynek dronów napędzały zamówienia wojskowe. W Polsce już w 1991 r. WSK Mielec proponował ich budowę, wojsko nie było jednak zainteresowane. W niszę weszli prywatni przedsiębiorcy, np. WB Group.

– Jako kraj jesteśmy na mocnej pozycji – zapewnia rzecznik WB Group. Dodaje, że WB jest jedynym polskim producentem, który eksportuje drony. – Cała technologia i konstrukcja, w tym kluczowe oprogramowanie, są nasze – podkreśla.

Przemysł ocenia, że rynek cywilny może być większy od wojskowego. Drony ułatwiają pracę strażakom podczas akcji ratunkowych, nadzorują linie energetyczne, rurociągi oraz tory kolejowe.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA