fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Banki

Ugody rozbudziły kredytobiorców

Shutterstock
W IV kwartale 2020 r. do polskich sądów rejonowych i okręgowych napłynęło 12,14 tys. nowych spraw dotyczących hipotek walutowych.

To trzy razy więcej niż w analogicznym okresie 2019 r. i nieco więcej niż przez 12 miesięcy 2019 r. – wynika z danych Ministerstwa Sprawiedliwości. W całym 2020 r. napłynęło 37,2 tys. nowych spraw wobec 11,6 tys. w 2019 r. Dla porównania na koniec 2020 r. Polacy mieli do spłaty niecałe 428 tys. mieszkaniowych kredytów we frankach.

Nie ma informacji o liczbie toczących się spraw (przytoczone powyżej dane pokazują jedynie napływ nowych pozwów, w międzyczasie część spraw się zakończyła). Z naszych szacunków wynika, że na koniec 2020 r. mogło to być około 37,5 tys. spraw. To stanowiłoby 8,8 proc. czynnych obecnie kredytów tego typu. Do tego należy dodać pozwy zbiorowe, które angażują łącznie około 6,2 tys. osób.

Czy przedstawiony w grudniu przez KNF pomysł ugód zmniejsza chęć klientów do składania pozwów?

– Ostatni kwartał 2020 r. i początek roku obecnego to bardzo wysoki wzrost zainteresowania frankowiczów prowadzeniem spraw w sądach. Informacje o ugodach nie spowodowały wstrzymywania się przez nich z podjęciem takiej decyzji. Wręcz przeciwnie, zmotywowały, aby złożyć pozew – mówi Jędrzej Jachira z Kancelarii Sobota. Ocenia, że powód to brak zaufania do banków i obawa, że ugody będą mniej korzystne od tego, co można uzyskać w sądzie.

– Zainteresowanie kredytobiorców skierowaniem sprawy do sądu utrzymuje się na stałym, wysokim poziomie. Od początku tego roku wysłaliśmy do sądów ponad 1,6 tys. pozwów, a aktualnie reprezentujemy naszych klientów już w ponad 10 tys. procesów – mówi Kacper Jankowski, prezes Votum Robin Lawyers. – Paradoksalnie, medialne informacje dotyczące ugód ze strony sektora bankowego sprawiły, że zgłaszają się do nas kolejni klienci, którzy do tej pory nie rozważali podjęcia kroków prawnych. Zainteresowanie niektórych banków polubownym rozwiązaniem sporu po kilku latach kwestionowania roszczeń frankowiczów przykuło ich uwagę – dodaje Kacper Jankowski.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA