fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Banki

Polacy traktują banki jak kasy

123RF
Tylko co trzeci Polak odwiedza bank co najmniej raz w miesiącu. Co ciekawe wciąż głównym celem wizyty w oddziale są operacje gotówkowe.

Co trzeci badany Polak przyznał, że bank odwiedza co najmniej raz w miesiącu (dane na podstawie badania zrealizowanego na zlecenie Profi Credit przez ARC Rynek i Opinia). Najczęściej w oddziale banku wpłacamy i wypłacamy gotówkę – odpowiednio 55 proc. i 57 proc. badanych wskazywało te operacje wśród trzech spraw, które najczęściej załatwiają w banku. W dalszej kolejności wyrabiamy kartę (20 proc.) i zakładamy rachunek (17 proc.), a najrzadziej spłacamy raty kredytów (15 proc.) i zaciągamy zobowiązanie (11 proc.).

– Wyniki tego badania potwierdzają, że w Polsce nadal ogromną popularnością cieszy się gotówka – mówi Jarosław Czulak, dyrektor marketingu Profi Credit Polska. – W dobie rozwoju transakcji online to dość zaskakujące, ale może świadczyć o tym, że trudno jest nam zmienić przyzwyczajenia. Gotowość Polaków do odwiedzania stacjonarnych oddziałów instytucji finansowych stanowi także swego rodzaju podpowiedź jak rozwijać i jak utrzymać biznes na tym rynku. Warto więc dwa razy się zastanowić przed podjęciem decyzji o likwidacji oddziałów, bo to nie tylko forma reklamy wizerunkowej, ale także fizyczny Klient, któremu można zaoferować różne usługi – zaznacza Czulak.

Ale Polacy zaczynają też myśleć o placówce bankowej w kategoriach usług i operacji, które możemy wykonać w miejscu oznaczonym logiem instytucji finansowej. - Taka zmiana jest ściśle związana z polityką instytucji finansowych i obecnym trendem, by placówki stawały się multimedialnymi centrami doradczym – komentuje Piotr Czyżewski, dyrektor ds. rozwoju z ARC Rynek i Opinia.

Znacznie rzadziej niż oddziały banków, Polacy odwiedzają placówki firm pożyczkowych. Niemal 70 proc. badanych nigdy nie była w takiej instytucji. Oznacza to jednak, że co trzeci Polak chociaż raz w życiu odwiedził oddział firmy pożyczkowej. Klientów w oddziałach nie przybywa ze względu na zwiększające się z roku na rok zainteresowanie pożyczkami i kredytami online.

Badanie pokazuje również, że to, w jak dużym mieście bądź miejscowości mieszkamy, wpływa na to, jak często odwiedzamy bank. Odsetek osób deklarujących, że chodzi do oddziału instytucji finansowej co najmniej raz w miesiącu zmniejszał się wraz ze wzrostem wielkości miejsca zamieszkania – w przypadku badanych mieszkających na wsi wynosił 40 proc., a w przypadku mieszkających w dużych miastach powyżej 500 tys. mieszkańców zaledwie 27 proc.

– Im większe miasto, tym łatwiejszy mamy dostęp do bankomatów – w Warszawie, Poznaniu czy Łodzi niemal na każdym kroku możemy się na nie natknąć – mówi Jarosław Czulak. W małych miejscowościach jedyny sposób na zrealizowanie jakiejkolwiek „gotówkowej” operacji finansowej to odwiedzenie oddziału. To właśnie tam, w kasie lub korzystając z bankomatu bądź wpłatomatu w placówce, można załatwić potrzebne sprawy.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA