fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Analizy Rzeczpospolitej

Technologie nowej rzeczywistości

AdobeStock
Rosnąca popularność chmury, rozwiązań mobilnych i coraz większa waga cyberbezpieczeństwa – to przykłady trendów, które przybrały na sile.
Popyt na usługi IT jest skorelowany z dynamiką PKB. Gdy gospodarka rośnie, przedsiębiorstwa inwestują, planując ekspansję. Gdy mamy recesję – szukają oszczędności, tnąc budżety, również w zakresie wydatków na IT. Trudno więc oczekiwać w obecnej sytuacji potężnego popytu ze strony firm. Podobnie z sektorem publicznym. Owszem, jego wymuszona cyfryzacja wygeneruje pewien popyt na usługi IT, ale duży rynek zamówień publicznych wiosną niemal stanął. Biorąc pod uwagę wzrost liczby zakażeń trudno oczekiwać gwałtownego ożywienia.
Nic więc dziwnego, że najnowsze prognozy firmy badawczej IDC dla całego polskiego rynku zakładają spadek i to znaczący, niemal 10 proc. Ale w przyszłym roku możemy już liczyć na 1,9-proc. wzrost.

Boom na część usług

Na ten ogólny obraz nakłada się sytuacja w poszczególnych sektorach. Widać na przykład gwałtowny wzrost popytu na usługi związane z przechodzeniem na pracę zdalną, komunikatorami biznesowymi, platformami e-commerce czy cyberbezpieczeństwem. Nikt nie ma wątpliwości co do tego, że trwająca pandemia przyspieszyła digitalizację.
– Cyfrowa transformacja ma być odpowiedzią na bardzo konkretne wyzwania, przed którymi staje biznes. Przedsiębiorcy po to inwestują w zaawansowaną analitykę, czy automatyzację, by podnosić produktywność, redukować ilość odpadów czy poprawiać bezpieczeństwo pracowników – mówi Przemysław Zakrzewski, dyrektor Korporacyjnego Centrum Technologicznego ABB w Krakowie. Dodaje, że cyfryzacja zaczyna się od big data. Mimo że z roku na rok firmy generują coraz więcej danych, to jak pokazują analizy Forrestera, przedstawiciele sektora przemysłowego wykorzystują zaledwie 20 proc. pozyskanych informacji. Problem tkwi w braku adekwatnego narzędzia, które pozwala na „obrobienie" danych.
Rzeczpospolita

Naczynia połączone

W ostatnim czasie znacznie wzrosło wykorzystanie rozwiązań chmurowych.
– Cloud computing jest jak spojrzenie na gwiazdy przez lunetę. Gdy spoglądamy w niebo gołym okiem, jesteśmy w stanie zarejestrować tylko pewne ogólne elementy. Jednak wykorzystując do tego celu lunetę, nagle okazuje się, że to nie kilka elementów, a tysiące – mówi Zakrzewski. Jego zdaniem tak samo jest z chmurą. Dzięki niej widzimy więcej, możemy lepiej zgłębić dane zagadnienie, bo bez trudu dostrzegamy coraz mniejsze szczegóły i potrafimy nadać im kontekst.
Gartner prognozuje, że globalne przychody z chmury publicznej w 2020 r. urosną o ponad 6-proc. do niemal 258 mld dolarów. Z kolei McKinsey przewiduje, że przyszłoroczne nakłady przedsiębiorstw na rozwój technologii chmurowych pójdą w górę aż o 47 proc.
Mocno rośnie też zastosowanie algorytmów sztucznej inteligencji. Pomagają personalizować oferty (co wpisuje się w rosnącą popularność e-commerce) i są coraz szerzej stosowane w przemyśle.
– Pole do popisu w kwestii zastosowania sztucznej inteligencji w produkcji jest ogromne. Od predykcyjnego utrzymania ruchu, technologii rozpoznawania i przetwarzania obrazu dla kontroli jakości czy bezpieczeństwa pracy, poprzez autonomiczne pojazdy, na optymalizacji procesów produkcyjnych w czasie rzeczywistym kończąc – wymienia Adam Stańczyk, ekspert z BPSC.
Chmura, big data, sztuczna inteligencja – te technologie na siebie nachodzą, tworząc cyfrowy ekosystem. – Przedsiębiorstwa muszą postawić na cyfryzację, i im szybciej to zrobią, tym lepiej. Dziś bez systemu integrującego różne źródła danych, bez aktualnych informacji i zaawansowanej analityki trudno konkurować w coraz bardziej zdigitalizowanym, biznesowym świecie – mówi Agata Pribulk-Czmyr, zarządzająca w Sagra Technology.

Czekając na 5G

Przyspieszona przez Covid cyfryzacja przekłada się na zwiększenie zapotrzebowania na wydajne łącza internetowe. W Polsce nie wszędzie są światłowody, a jakość i stabilność internetu jest różna. Przynajmniej częściowym rozwiązaniem tych problemów może być przyspieszenie prac związanych z wdrożeniem technologii 5G.
– W przypadku pracowników biurowych, funkcjonujących obecnie w rozproszonych środowiskach pracy, upowszechnienie dostępu do wydajnych łączy internetowych, w tym technologii 5G, oznacza szansę popularyzacji i profesjonalizacji cyfrowego środowiska pracy – podkreśla Stanisław Bochnak, ekspert z firmy VMware Polska. Dodaje, że duże znaczenie ma tu oprogramowanie dostępne jako usługa, czyli SaaS. W pierwszych miesiącach pandemii cyfrowe środowisko pracy sprowadzało się do kilku najpopularniejszych komunikatorów, systemów wideokonferencyjnych oraz wymiany e-maili. Sytuacja się zmieniła.
– Dziś pracodawcy i pracownicy szukają nowych narzędzi ułatwiających wykonywanie pracy w sposób zdalny, które testują w środowisku firmowym – podsumowuje przedstawiciel VMware.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA