fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Akcyza

Czy trzeba płacić akcyzę od aut wypożyczonych za granicą i niezarejestrowanych w kraju - wyrok NSA

Adobe Stock
Polska spółka, która wynajmie z Niemiec samochody osobowe i podnajmie je w kraju, musi rozliczyć podatek akcyzowy.

W środę Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną firmy w sporze o to, czy trzeba płacić akcyzy od aut wypożyczonych za granicą i niezarejestrowanych w kraju.

Sprawa dotyczyła jednego z wiodących producentów akcesoriów i wyposażenia łazienek. We wniosku o interpretację spółka wyjaśniła, że planuje podpisać z firmą z Niemiec umowy najmu samochodów osobowych. Na chwilę obecną ma to być kilka aut, przy czym nie będzie to najem krótkoterminowy z art. 28j ustawy o VAT. Podkreśliła, że w zakresie jej działalności nie ma najmu.

Spółka tłumaczyła dalej, że samochody wynajęte w Niemczech będą oddawane w podnajem w kraju. Ona sama nie będzie nimi dysponować. Umowy podnajmu mają być zawierane na kilka lat bądź czas nieokreślony. Z wniosku wynikało też, że auta są zarejestrowane i dopuszczone do ruchu w Niemczech.

Spółka zapytała, czy będzie musiała rozliczyć podatek akcyzowy od wynajętych w Niemczech i podnajmowanych aut. Sama uważała, że nie.

Innego zdania był fiskus. Podkreślił, że gdy sprowadzony do Polski samochód osobowy będący przedmiotem najmu zostanie ponownie wynajęty firmom krajowym w ramach prowadzonej przez spółkę działalności gospodarczej, to zgodnie z art. 105 ust. 5 pkt 9 ustawy o podatku akcyzowym jego użycie na potrzeby działalności gospodarczej uznawane jest za sprzedaż. W konsekwencji w ocenie urzędników na spółce w związku z dokonaniem w prowadzonej działalności podnajmu aut niezarejestrowanych w Polsce wynajętych od niemieckiego kontrahenta i sprowadzonych na terytorium kraju będzie ciążył obowiązek zapłaty podatku akcyzowego.

Spółka zaskarżyła interpretację, ale przegrała. Najpierw rację fiskusowi przyznał Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy. Nie zgodził się, że sporne pojęcie „użycie" należy wiązać jedynie z fizycznym korzystaniem z rzeczy, czyli gdy samochody są wykorzystywane wyłącznie przez podnajemców, to nie ma akcyzy.

Co prawda WSA zgodził się, że w ustawie nie ma legalnej definicji „użycia" na potrzeby prowadzonej działalności gospodarczej, nie oznacza to jednak, że można je utożsamiać z fizycznym korzystaniem. W ocenie sądu przyznanie racji spółce oznaczałoby stworzenie możliwości wykorzystywania samochodów osobowych na typowych zasadach korzystania z nich w kraju w odmienny sposób w zakresie obciążeń podatkowych w zależności od miejsca ich zarejestrowania. A to mogłoby naruszyć zasady konkurencji.

Za szeroką wykładnią spornego przepisu opowiedział się też NSA. Jak tłumaczyła sędzia sprawozdawca Ewa Cisowska-Sakrajda, pojęcie „użycie" z art. 105 ust. 5 pkt 9 ustawy o podatku akcyzowym należy interpretować w sposób szeroki. W konsekwencji NSA potwierdził, że spółka w opisanym przypadku powinna rozliczyć akcyzę. Wyrok jest prawomocny.

Sygnatura akt: I GSK 1249/16

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA