fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Kraj

Escape room, room escape, escape game, pokoje zagadek czyli nowy wymiar w branży rozrywkowej

Trochę gra, po części teatr i ćwiczenie integracyjne – pokoje ucieczki biją rekordy popularności na całym świecie. W ciągu ostatnich kilku lat powstawały niemal jak grzyby po deszczu. Według obliczeń MarketWatch dokonanych na podstawie katalogów internetowych, w których rejestrują się firmy z tej zupełnie nowej kategorii w branży rozrywkowej, liczba escape roomów wzrosła z zera do blisko trzech tysięcy na całym świecie.

Pułapka na życzenie

Jesteśmy zamknięci w 5 osób w pokoju, z którego musimy uciec. Mamy tylko 60 minut. Wcześniej obejrzeliśmy film wprowadzający zawierający kilka wskazówek i wysłuchaliśmy zasad gry, które przedstawił nam animator Escape Room Warszawa. Do pokoju byliśmy wprowadzeni z zamkniętymi oczami, kiedy je otworzyliśmy przed nami ukazała się zupełnie nowa rzeczywistość. Jesteśmy w Muzeum na ścianach wiszą w złotych ramach znane obrazy, w tle sączy się muzyka, a na ekranie ucieka czas….

Blisko 20% pokoi nie jest naprawdę zamykanych. Jeśli już są zamknięte, to z reguły na zwykły klucz, który trzeba znaleźć. Tylko najlepsze firmy planują scenariusz gry w taki sposób, aby finałowe otwarcie ostatnich drzwi miało spektakularny charakter i nie koniecznie odbywało się z klucza, a zakończeniu zabawy towarzyszyły efekty specjalne. W takich pokojach z reguły znajduje się „panic button” - przycisk bezpieczeństwa - na wypadek, gdyby ktoś chciał opuścić pokój przed zakończeniem zabawy – ale to się raczej nie zdarza. Zabawa tak wciąga, że 60 minut mija jak mrugnięcie okiem.

Minęło 10 minut, a my ciągle biegamy po pomieszczeniu  w poszukiwaniu  wskazówek. Nagle słyszymy krótki sygnał alarmowy i na ekranie w miejscu, gdzie widzieliśmy upływający czas pojawia się podpowiedź. Wszyscy jak jeden mąż rzucamy się w kierunku wskazanego miejsca i przedmiotów, które znaleźliśmy, składamy je w jedną całość i… przechodzimy do…. kolejnego pomieszczenia! Co jeszcze nas czeka? Ile pomieszczeń i niespodzianek?

Real life escape game początki

Gry typu escape room mają swoje korzenie w świecie wirtualnym. Uczestnicy zabawy komputerowej musieli wydostać się z pomieszczenia, rozwiązując serie rebusów i zagadek, wyklikiwać ukryte przedmioty, otwierać kolejne tajemne przejścia. W dobie komputerów, gdy dużą część naszego czasu spędzamy przed monitorami coraz większą popularność zyskują zabawy, które pozwalają na oderwanie się od monitora. Pierwsza gra typu real life escape  powstała w 2006 roku w Dolinie Krzemowej i została stworzona przez programistów. Scenariusz zabawy był inspirowany twórczością Agathy Christie. Do Polski zabawę sprowadził Rafał Wiśniewski z Room Escape Warszawa ®. Inspirował się przygodami przeżytymi w Azji. Obecnie pod tym szyldem działa aż 6 przygód w dwóch lokalizacjach, w Centrum Warszawy oraz na zabytkowej Pradze. Marka Room Escape Warszawa ® stała się wzorem dla całej branży.

Biegamy po nowoodkrytym pomieszczeniu, łapiemy się wszystkiego, wyrywamy sobie znalezione przedmioty z rąk. Każdy ma jakiś pomysł. Próbujemy skojarzyć fakty,  powiązać ze sobą rzeczy, dostrzec jakieś ukryte dno, inny sposób na ich wykorzystanie. Zaczynamy inaczej myśleć, każdy przedmiot ma dla nas znaczenie, jego kolor, kształt czy nawet miejsce jego znalezienia. Naszym oczom ukazuje się wiele informacji – przypominamy sobie wiedzę ze szkolnych lat. Okazuje się, że każdy z nas może coś wnieść do zabawy. Warto w ekipie mieć ścisły umysł, ale przyda się także dusza artysty, która widzi więcej niż szkiełko i oko. Nagle gaśnie światło, a cały pokój pokrywa gęsta sieć laserowego labiryntu. Tego się nie spodziewaliśmy!

W 2007 roku Takao Kato otworzył pierwszy pokój ucieczki w Japonii. Jego pomysł szybko rozprzestrzenił się w Chinach i na Tajwanie oraz innych częściach Azji. W Chinach, gdzie społeczeństwo uważane jest za genialnych kopistów i odtwórców, tego typu gry miały kształtować kreatywność, pobudzać do niestandardowego myślenia. Rozwój real life escape room miał więc charakter nie tylko rozrywkowy, ale przede wszystkim pełnił rolę edukacyjną.

To nie gra komputerowa ani symulator

Element zaskoczenia, efektowność rozwiązań to domena najlepszych firm z branży. Nie chodzi jednak o to, aby przenieść grupę śmiałków do symulatora lotów. Stworzyć warunki podobne do  tych jak w grze komputerowej, gdzie na ekranach pojawiają się widoki imitujące te widziane na przykład zza szyby samolotu. Zabawa escape game jest zdecydowanie bliższa grom miejskim czy podchodom, gdzie gracze znajdują się w prawdziwym świecie, udekorowanym w określonym klimacie począwszy od Piwnicy starego domu, poprzez Laboratorium szalonego  naukowca, po podziemia danych zamków średniowiecznych rycerzy. Tematyka gier jest bardzo szeroka, często wzorowana na filmach i kultowych postaciach. W tej zabawie chodzi o to, aby poczuć się jak bohater filmu akcji, ale w prawdziwym świecie, całkowicie off line, nie w wirtualnej rzeczywistości, ale w miejscu, gdzie wszystkiego można dotknąć.

Zaczynamy się gimnastykować, próbując przejść siatkę laserów. Od czasu do czasu pokój przeszywa przenikliwy dźwięk alarmu, znów ktoś dotknął wiązki. Musimy próbować raz  jeszcze…na zegarze widzimy, że zostało nam jeszcze 37 minut…

Gry typu escape room poza rolą edukacyjną i integracyjną stały się ważną atrakcją turystyczną i zaczęła bić rekordy popularności także w Europie. Na początek podbiły serca Węgrów. Budapeszt uznawany jest za europejską kolebkę tego typu gier. Prawdziwą ewolucję przeszły jednak w Azji, gdzie tak naprawdę rozwinął się ten rynek. Dość późno trafiły do Stanów, choć pierwsza gra powstała właśnie tam, to jednak nie zyskała popularności, może dlatego, że  scenariusza wymyślanego przez ścisły umysł programistów nikt nie był wstanie przejść do końca i się wydostać. Obecnie i za oceanem kwitnie rynek escape game. Pokoje ucieczki doczekały się nawet wersji telewizyjnej w postaci reality show zrealizowanego dla Discovery Channel „Race to Escape” – gdzie gra toczy się o prawdziwe pieniądze.

Minęło ponad 20 minut gry, udało nam się przejść lasery i otworzyć kilka kłódek. Zgromadziliśmy znów całą masę dziwnych przedmiotów, część z nich ewidentnie przypomina puzzle…jednak brakuje nam kilku kluczowych elementów. Znów potrzebujemy pomocy. Po prawidłowym ułożeniu puzzli otwierają się kolejne drzwi…. Myśleliśmy, że świetnie nam idzie, a okazało się, że przed nami kolejne pomieszczenie pełne zagadek i niespodziewanych zwrotów akcji. Dobrze, że mamy jeszcze 30 minut!

Pokoje zagadek w liczbach

W Polsce jest już 237 firm, posiadających w sumie 631 pokoi. W samej Warszawie jest ich ponad 90. Numerem jeden w niezależnym międzynarodowym rankingu Trip Advisor jest Room Escape Warszawa ®, finalista Konkursu Dobry Wzór 2015 organizowanego przez Instytut Wzornictwa Przemysłowego, doceniony również przez profesjonalistów z Fundacji Polskiego Godła Promocyjnego „Teraz Polska”.

Czas biegnie nieubłaganie, a my jesteśmy coraz bardziej nerwowi. Emocje sięgają zenitu. Kłócimy się, poganiamy, bawimy jak dzieci, zapominając, że cały czas jesteśmy pod czujnym okiem kamer. Przecież musimy wydostać się przed czasem! Zostało nam już tylko 10 minut!

Ogromnym atutem tej gry jest nie tylko zabawa i fajny sposób na spędzenie wolnego czasu, ale przede wszystkim szeroki zasięg odbiorców. Niewiele jest takich ofert w branży rozrywkowej, które mogą jednocześnie zaproponować dobrą zabawę całej rodzinie, pracownikom czy grupie znajomych, którzy szukają nietuzinkowego pomysłu na wieczór kawalerski. W escape roomy bawią się dosłownie wszyscy od siedmiolatków po seniorów. Każdy może odnaleźć tu coś dla siebie, każdy zaś na pewno wyjdzie stąd z wypiekami na twarzy i uśmiechem na ustach.

Rozrywka typu escape room przyciąga z wielu powodów, ale jednym z głównych czynników jest moda. To nowy sposób na spędzanie czasu w grupie przyjaciół, przeżycie czegoś wspólnie i rozwiązanie niemożliwego. Wiele łamigłówek na pierwszy rzut oka wydaje się bowiem nie do rozwiązania. Czasem trzeba się pogimnastykować fizycznie, wykazać zręcznością, głównie jednak pracuje głowa, a rozwiązywanie zagadek przypomina magiczny akt. Grupa podejmuje czynności, które powodują, że coś się zapala, wybucha, otwiera, przesuwa lub znika. Uczestnicy czują się więc faktyczną siłą sprawczą tego działania. Są sprawcami i kreatorami dalszego przebiegu scenariusza, a gdy uda się im przejść całość czują ogromną satysfakcję i radość.

Gaśnie światło a na ścianie zapala się lampa UV. Dostrzegamy schemat pokazujący nam odpowiednie połączenie kabli. Już wiemy, że kable które znajdywaliśmy w czasie zabawy, posłużą nam do otworzenia ostatnich drzwi. Wykonujemy zadanie a na ścianie zapalają się kolorowe lampki, słychać fanfary i drzwi są otwarte! Jesteśmy uratowani. Animator wbiega i bije nam brawo. Omawiamy pokój, momenty, które sprawiły nam szczególne trudności. Może rekordu nie pobiliśmy, ale uciekliśmy przed czasem! Wychodzimy z lokalu i jeszcze długo po wizycie dyskutujemy, co moglibyśmy zrobić lepiej, że gdyby nie jedna zagadka to pewnie wyszlibyśmy szybciej. To było coś, dawno  nie bawiliśmy się tak dobrze. Godzina chyba nigdy nie minęła nam tak szybko.

Więcej o Escape Room Warszawa na https://roomescape.pl/escape-room/

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA